| FRANCESCO CASINI - wywiad z mistrzem |
|
To miał być dzień inny niż wszystkie i taki był. Kilka miesięcy temu umówiłem się na wywiad z jednym z najlepszych wędkarzy świata. Musiałem czekać, jednak było warto. Pewnego grudniowego popołudnia zadzwonił telefon- odebrałem i stało się. Zostałem zaproszony na pokaz nowych wędek zaprojektowanych i sygnowanych przez FRANCESCO CASINIEGO.
Chociaż nie zdobył tylu tytułów mistrza świata co niektórzy Anglicy, ale jednak to zawsze zawodnik uznawany za najlepszego na świecie posługującego się odległościówką i uklejowką. Wielokrotny mistrz Włoch, indywidualnie jak i drużynowo, dwukrotny mistrz świata, mistrz europy, kilkukrotny mistrz świata w zawodach klubowych. Casini we Włoszech nazywany jest- guru lub mistrz, jednak dla przyjaciół pozostał CECO. Zawsze skromny i życzliwy człowiek z FLORENCJI. Wędkarz pasjonat a zarazem wyczynowiec profesjonalista. Dzisiaj, gdy go poznałem mogę powiedzieć, że nie tylko jest wielkim mistrzem ale także osobą gotową pomóc każdemu i zawsze (umówiliśmy się w marcu na wspólne wędkowanie) w odróżnieniu od anglików zupełnie za darmo. Po prezentacji sprzętu o, którym w dalszej części artykułu miałem możliwość przeprowadzenia wywiadu z Moim wędkarskim idolem. -Jak zaczęła się twoja przygoda z wędkarstwem? -Mogę powiedzieć, że bardzo przypadkowo. Pewnego razu, pamiętam to dobrze a miałem wówczas 12 lat, wybrałem się z kolegami nad rzekę Bardzo zainteresowali mnie łowiący tam wędkarze. Z zainteresowania przerodziło się to w fascynację. Sam zacząłem łowić a każdą niedzielę spędzałem nad wodą obserwując zawody. -I tak wędkarstwo amatorskie przerodziło się w sportowe. -To prawda i to nawet bardzo szybko. W wieku 14 lat zapisałem się do klubu Aurelia Firenze i wystartowałem w pierwszych zawodach. Wówczas łowiliśmy tylko uklejki- wiesz kto szybszy ten lepszy. Następnie związałem się z drużyną GABIANI aby po roku zostać zawodnikiem CORMORANI z ktorą byłem związany 17 lat. -Jak to tylko uklejki a inne ryby? -Rzeczywiście młodym zawodnikom może to się wydąć dziwne, ale w tamtym czasie we Włoszech wszystkie zawody rozgrywane były w ten sposób. Inne techniki praktycznie nie istniały. Itak od 1968 do 1973 trzymałem w rekach tylko wędki do połowu „Alborelli”. -I tak możemy przejść do pytania o twoją karierę zawodniczą. -Tak naprawdę rezultaty zacząłem osiągać po przenosinach do klubu CORMORANI z, którym byłem związany 17 lat. Jednak pierwsze sukcesy odniosłem z drużyną LENZA EMILIANA (TUBERTINI) .W latach 1983-1985 dwukrotnie zostaliśmy vice-mistrzami Włoch. W 1986 po raz pierwszy stanąłem na najwyższym podium mistrzostw Włoch zarówno tych drużynowych jak i indywidualnych ale było to z drużyną APO Firenze. Po roku ponownie wróciłem do LENZA EMILIANA. W tym samy roku po raz pierwszy zostałem drużynowym MŚ i indywidualnym ME. To był najlepszy okres w mojej karierze jeszcze wielokrotnie stawałem na podium MŚ, tych drużynowych, klubowych i indywidualnych. We Włoszech wygrywałem praktycznie wszystko, ale dat nie pamiętam. -Dużo tego wszystkiego ja mogę tylko pogratulować. Przejdźmy do sprzętu bo, nie ukrywam, interesuje mnie to bardzo. Jak on się zmienił na przestrzeni lat. -Mogę powiedzieć, że bardzo ba nie widzę żadnej innej dziedziny sportu, która przeszła by taką rewolucję. Zaczynałem łowić, krótkimi wędkami bambusowymi. Po trzydziestu lat kariery używam wędek wykonanych z materiałów używanych w przemyśle kosmicznym. Twoim zdaniem to Mało? Pamiętam pierwsze roubasienne, tak ciężkie, zę aby je trzymać w rękach musiałem chodzić na siłownie. A i ich cena była kosmiczna. Dziś sam do wyrobu moich produktów używam materiałów o których jeszcze dziesięć lat temu nikt nie słyszał. Wysoko modułowy Carbon, kleje najnowszej generacji. Tak to była i jest prawdziwa rewolucja. -I przyszła pora na prezentację twoich najnowszych wędek. Mogę powiedzieć, że jako pierwszy zaprezentowałeś nową gamę tyczek.
-W tym roku postanowiłem uprzedzić konkurencję i jako pierwszy pochwalić się owocem mojej całorocznej pracy. W ubiegłym roku po raz pierwszy zaprezentowałem serię tyczek nazwanych EXXXCELLENCE wykonanych z wysoko modułowego węgla HM80 ASG Proces. Przez lata szukałem doskonałości i próbowałem uzyskać wędkę sztywną jak żadna inna. Udało się- jednak poszedłem w złą stronę sztywność uzyskałem zwiększając średnicę tyczki. Po całym roku prób i testów doszedłem do wniosku iż nie tędy droga. Roubasienne z pierwszej serii exxxcellence były mało odporne na wiatr i tak narodziła się nowa wersja 020. Udało mi się przy zastosowaniu tych samych materiałów, stworzyć tyczkę równie sztywną a jednak o wiele mniejszej średnicy. Oczywiście wyrób ten jest w pełni dostosowany do nowych wymogów regulaminowych. Mogę się pochwalić, że zdaniem specjalistów jest to jedna z najlepiej wyważonych tyczek na rynku. -Mowa oczywiście o EXXXCELLENCE 9020 ale to nie jedyna tyczka w ofercie? -Oj nie, ja zawsze przygotowuję całą gamę roubasienne. Można powiedzieć dla każdego, na każdą kieszeń i na każdą wodę. I tak np. 7020 to bardzo mocna wędka, którą można wyciągnąć z wody każdego potwora. 5020 to tyczka dla początkującego jednak chcącego od razu mieć w ręku narzędzie dobrej klasy i uniwersalne.
-W Polsce jednak nie można kupić twojego sprzętu. - Nie można- jednak wiem, że marka JULIA ROODS jest znana. Trochę nad tym ubolewam bo wasz kraj jest liczącym się w światku wyczynowców. Sam poznałem kilku doskonałych zawodników z Polski. Być może w przyszłości się to zmieni. -Przypominam o naszym marcowym wyjściu na ryby. Obiecałeś, że zdradzisz czytelnikom Matchfishing.pl kilka tajemnic. -Tym się właśnie zajmuję. Po trzech latach jako Trener reprezentacji Kobiet, wróciłem do korzeni. Zająłem się prowadzeniem mojego sklepu, łowię tylko w zawodach regionalnych i przede wszystkim pomagam młodym i mniej doświadczonym kolegom. -Dziękuję za rozmowę i zapraszam do Polski. - Z przyjemnością przyjmuję zaproszenie, tym bardziej, że wiele dobrego słyszałem o waszym kraju. Osoby zainteresowane dystrybucją sprzęty firmy JULIA ROODS- FRANCZESCO CASINIEGO proszone są o kontakt z Markiem Banym - Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. |



