Wywiad z Bobem Nuddem

miniaturkaRobert James Nudd jest jednym z najbardziej utytułowanych wędkarzy na świecie. Wygrał tyle zawodów, że sam nie jest w stanie ich zliczyć. Jedno jest pewne 4 razy wywalczył indywidualny tytuł MŚ. Dziś prezentujemy wywiad z Bobem specjalnie dla Matchfishing.pl.

 

 

 

 

 

 

BOBNUDD10

MF - Witaj Bob. Jak się zaczęło Twoje wędkarstwo? Kto wciągnął Cię w łowienie ryb?
BN - Witam! Na pierwsze ryby chodziłem z... moimi dwiema starszymi siostrami. To były czasy kiedy nie było tak wiele możliwości spędzania wolnego czasu jak teraz. Była piłka nożna, krykiet, albo wędkarstwo. 


M
F - Wszyscy wiemy, że cztery razy zwyciężyłeś na Mistrzostwach Świata. Jednak na tym się nasza wiedza właściwie kończy. Czy mógłbyś nam opowiedzieć krótko o swojej karierze? Gdzie i w jakich klubach łowiłeś? Powiedz coś o mniej znanych sukcesach i o najciekawszych doświadczeniach.

Bob wysłał nam historię swojej kariery w puntkach, którą Wam prezentujemy tutaj ---->KALENDARIUM KARIERY BOBA

lklaaopen6lrg

MF - Gdzie wędkujesz najchętniej?
BN - Łowię ryby praktycznie wszędzie: na rzekach, kanałach, łowiskach komercyjnych. Uwielbiam wędkować w Irlandii. 


M
F - Masz jakieś ulubione gatunki ryb i metod wędkowania?

BN - Najbardziej lubię łowić płocie przy użyciu długiej wędki do zestawu skróconego. 

bob_nudd_roach

MF - W ostatnich latach byłeś związany z marką FOX. Co się stało, że wróciłeś do współpracy z Browningiem?
BN - Mam same pozytywne uczucia wobec Browninga. Brakowało mi współpracy z tymi ludźmi. Odszedłem od nich bo Fox zaoferował mi dobry kontrakt z lepszą umową sponsorską. Jednak pieniądze to nie wszystko. Nie powinienem był opuszczać Browninga, w związku z czym wysłałem list do mojego szefa – Frerka Petersena, gdzie napisałem mu że popełniłem wielki błąd. Teraz wróciłem i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy.

mg_00701  052e5764

MF - Tak doświadczony spławikowiec jak Ty ma ogromną wiedzę. Czy pytany przez młodych zawodników mówisz im wszystko co wiesz na dany temat, czy może masz zostawiasz parę sekretów tylko dla siebie?
BN - Zawsze mówię wszystko co wiem i nie trzymam dla siebie żadnych tajemnic. Uwielbiam widzieć jak inni wędkarze łowią ryby!

one-of-the-best-tench-of-the-day

MF - W Polsce mamy pewne braki w ekipach innych niż seniorzy. Jan Desque powiedział nam w wywiadzie że we Francji mają podobny problem. Jak jest w Wielkiej Brytanii? Macie wielu juniorów? Jak jest z kobietami?
BN - Tak, w Anglii jest to samo. Dzieciaki mają do wyboru tak wiele innych sportów i zainteresowań, że wędkarstwo wybierają niezbyt często. Mimo to mamy kilka bardzo dobrych zawodniczek i młodych zawodników.


M
F - Wędkujesz na zawodach od bardzo dawna więc możesz ocenić ostatnie 30 lat bardzo obiektywnie. Jakie zmiany zaszły na lepsze a jakie na gorsze w technice, sprzęcie i organizacji wędkarstwa wyczynowego?

BN - Właściwie wszystkie zmiany są dobre. Wyposażenie, a także technika wędkowania są coraz lepsze i, co ważne, znacznie tańsze. Pamiętam jak w 1980 jeździliśmy do Francji po tyczki z carbonu. Nie było do nich zapasowych topów i były tak ciężkie, że łowienie na pełnej długości było praktycznie niemożliwe. A miały tylko 10m! Taka wędka kosztowała wtedy 500 funtów. Jakby uwzględnić inflację to na dzisiejsze pieniądze byłoby pewnie 10 razy tyle.

my-catch-51-fish-nearly-all-ide

MF - Jak oceniasz ewolucję wyczynu w ostatnich latach? Czy podzielasz opinię, że zmiany przyspieszają i nie wszystkie są dobrze przemyślane? Używanie środków telekomunikacji, podobnie jak dodanie nawet najmniejszej kropli wody do zanęty jest surowo zabronione. Co o tym myślisz?
BN - Nie jestem pewny czy telefony komórkowe są zakazane... Na naszych zawodach w UK używamy ich zawsze. Jeśli chodzi o domaczanie to nie bardzo rozumiem jak dodanie kropli wody może zmienić cokolwiek. Z wyjątkiem przypadku, gdzie pokazuje się do kontroli cały limit suchej zanęty, która potem po dodaniu sporej ilości wody pęcznieje. Jednak ja nie widziałem żadnego wędkarza, który by tak robił.
 


M
F - Co możesz powiedzieć o polskich łowiskach i polskich zawodnikach?

BN - Macie kilku bardzo dobrych wyczynowców. Polska reprezentacja w ostatnich latach zrobiła wielki skok do przodu.


M
F - Czasem słyszymy, że brytyjscy zawodnicy biorą udział w zawodach 3 razy w ciągu tygodnia. Jednocześnie w Polsce mamy co najwyżej dwie imprezy w weekend. Jak to jest zorganizowane w Wielkiej Brytanii? Kto startuje w zawodach w dni powszednie?

BN - Zgadza się. Wielu wędkarzy łowi na zawodach 3 a nawet 4 razy w tygodniu. Większość jest na łowiskach komercyjnych i bierze w nich udział 20-40 zawodników. Jeśli się chce to można znaleźć zawody na każdy dzień tygodnia. Czasem rozglądam się po brzegu i myślę: „czy nikt tu nie pracuje!?”

I-will-net-this-one

MF - Czy myślisz sobie czasem: „chciałbym znów startować w zawodach międzynarodowych w mojej drużynie narodowej”?
BN - Oczywiście że tak. Ostatecznym celem każdego wędkarza wyczynowego jest Reprezentacja. Teraz nie startuję, ale i tak jestem szczęściarzem, że mogę być z drużyną od 20 lat. Większość zawodników może o tym jedynie marzyć.

cimg0032

MF - Jakie cele wędkarskie może mieć Bob Nudd – Czterokrotny Mistrz Świata – facet, który zaszedł krok dalej niż reszta zawodników?
BN - Chciałbym po prostu łowić ryby i startować w dużych zawodach, zwłaszcza w Irlandii. Bardzo lubię również pisywać na moim blogu bobnudd.com. Sieć to wspaniałe narzędzie komunikacji i to cieszy gdy nasze teksty czyta ktoś na drugim końcu świata.

23232

MF - Życzymy zatem wszystkiego dobrego i dziękujemy za wywiad
BN - Dziękuję również

 


Rozmawiał:
Daniel Noch
Tomek Bronicki "Joker"

Tłumaczenie:
Tomek Bronicki "Joker"

NodanBob

{mos_fb_discuss:19}

 
Komentarz w tym Artykule
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.