| Pokaz sprzętu w Rudzie Śląskiej |
|
FIUME Zaprezentowała bogatą kolekcję wędek; od batów, poprzez odległościówki, bolonki, długie wędki nasadowe, feedery i wędziska spinningowe, a także kilka modeli sztyc.
Challenge 611, 811, 911, to seria tyczek znana już z ubiegłego roku - najwyższym modelem 911 łowił klub Traper. W tej serii wędzisk zastosowano szczytówki long, które połączone są z następnym elementem teleskopowo. Rozwiązanie to ma kapitalne znaczenie, gdy chcemy montować długi amortyzator w 2 elementach (odpowiednik 3 elementów ze szczytówkami short). Rozkładanie i składanie takich topów jest błyskawiczne, nie wymaga konieczności stosowania specjalnych ochraniaczy, zabezpieczających amortyzatory przed przetarciem, a guma po złożeniu topu nie jest napięta.
Rozmawiając z Rafałem Bielewiczem, dowiedziałem się, że wkrótce pojawi się w sprzedaży; seria wędek morskich i cała kolekcja haczyków firmy Fiume oraz kolekcja batów, dla tych z mniej zasobnym portfelem.
GARBOLINO Tu przede wszystkim długie wędki nasadowe i baty.
Seria tyczek MAXIM i GG MAX, spośród których każdy mógłby znaleźć coś dla siebie. Wszystkie, wykonane ze szczytówkami long, których zapas 3 szt. znajduje się w packu, dodatkowo długie topy 6,30m, w ilości od 2-4 szt. – zależnie od modelu, plus top do kubka. Na uwagę zwraca wzmocnienia końców części topowych, na odcinku około 40 cm (o ile pamiętam do 5 elementu), w wersjach karpiowych, zapobiegające zgnieceniu topu, po jego rozłączeniu, podczas siłowego holu. Dla juniora, czy kobiety wędka 11m – Squad Max, wyróżniała się bardzo małą średnicą dolnika. W komplecie dodatkowy top o długości 3 m, za około 1 500 zł.
Nowa seria uklejówek – Maxim w długościach 3-4,5 m. Na sucho, wydają się dość sztywne, więc sprawdzą się przy połowie dużej uklei.
Ciekawy model pokrowca na wędki, wykonany z materiału całkowicie nieprzemakalnego, jednocześnie łatwo dającego się czyścić – w komplecie lodówka i torba w tym samym wykonaniu.
Na stoisku można było obejrzeć i powąchać, kilka zanęt i dodatków Rameau, ponadto wiadra, kuwety, torby na sprzęt, spławiki, rolki do odjeżdżania tyczką i dwa modele obszernych siatek, spełniających wymogi nowego regulaminu rozgrywania zawodów wędkarskich.
RIVE To królestwo siedzisk wraz z kompletnym osprzętem.
Wystawiono kilka tańszych modeli koszy, które do końca lutego będą sprzedawane w promocyjnych cenach.
Jak dowiedziałem się w rozmowie z przedstawicielem, pełna oferta dostępna jest we wszystkich sklepach na terenie śląska, które prowadzą sprzedaż wyczynowego sprzętu dla spławikowców. Zostałem zapewniony, że nawet jeśli czegoś nie ma, cotygodniowe wyjazdy do Francji, pozwolą na szybką realizację zamówienia. I są to nawet pojedyncze detale, występujące w katalogu. Tak więc jeśli komuś uszkodzi się zamek w kasecie, czy zacisk, może zamówić pojedynczą część, którą otrzyma bardzo szybko. Dodatkowo można było wziąć do ręki dwa modele tyczek Rive ( R916 i R918) i pomachać odległościówką R766 light. Ta ostatnia wyróżniała się niebywale cienkim blankiem i lekkością, przy próbie zacięcia, momentalnie gasiła drgania. Cztery modele bolonek, wędki przeznaczone do lżejszego łowienia, gdyż ich ciężar wyrzutowy zamykał się w przedziale 10-18g. Bardzo długa, chyba 7 metrowa, sztyca do zadań specjalnych. Trzy rodzaje namoczonych zanęt ( canal, gardons i noir) które można było powąchać (pierwsza z wymienionych, pachniała marcepanem, dwie pozostałem, to kompozycje zapachowe oparte na kolendrze), spróbować (dla odważnych), sprawdzić konsystencję i frakcje, 4 metrowa siatka, kilka wzorów spławików, dwa modele parasoli, dopełniały prezentację oferty firmy.
Impreza ogólnie udana, choć moim zdaniem zainteresowanie było umiarkowane. B_R_U_N_O |
W minioną sobotę, 29 stycznia, w Rudzie Śląskiej , odbyła się prezentacja sprzętu wędkarskiego firm; Fiume (R. Bielewicz), Garbolino, Rameau (M. Sułek), Rive (A. Nowak, P. D’Heilly). Wystawiono głównie sprzęt do połowów metodami spławikowymi. Swoje miejsce, znalazła skromna ekspozycja kierowana do karpiarzy. Z racji zainteresowania, skupię się na pierwszej grupie.











