| Budowa zestawu na płytkie wody stojące |
|
Zanim zaczniemy budować zestaw musimy zastanowić się gdzie będziemy nim łowić oraz jakie gatunki ryb. Niniejszy opis będzie dotyczył budowy zestawu na płytką wodę stojącą - starorzecze o średniej głębokości 0,7m - 1,5m. Zestaw, który zbudujemy będzie założony na topie 2 el - długość topu 180 cm. Przy tak małej głębokości można użyć także dłuższego topu 3 el, gdyż ryby w płytkiej wodzie bywają płochliwe i źle reagują na wędkę nad ich głowami. Na tym łowisku jednak woda jest mętna, ryby względnie ufne, a dodatkowe utrudnienie stanowi wiatr, który często przeszkadza w precyzyjnym prowadzeniu zestawu na długiej żyłce. Dlatego zwykle łowię tam z użyciem bardzo krótkiego topu dwuelementowego. Dominującym gatunkiem poławianym zaraz po zejściu lodu jest płotka [7-20 cm] oraz leszczyki [10-15 cm].
* spławik - w tym wypadku będzie to Maver D`Artagnan 0,2 g. Na tak płytką wodę stojącą zawiązałbym jeszcze 0,4.
* żyłka - główna 0,08 (0,10) oraz przypon 0,06-0,08
* śruciny - ja używam Tubertini, w tym wypadku nr 9 [waga śrutu 0.04g]
* obcążki do zagniatania ołowiu na żyłce * obcinaczka do żyłki * igielit, najlepiej sylikonowy - rozmiar 0,2 mm * tuba do wyważenia zestawu - najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest zaopatrzenie się w rurę PCV o średnicy 10 cm i wysokości ok 70cm. Spód rury blokujemy zaślepką z uszczelką do w/w rury - koszt całości ok 10 zł.
Do dzieła: Żyłkę główną [w tym wypadku Balsax - Silver Fish 0,08mm] przewlekamy przez oczko w spławiku - i tutaj niezwykłe rozwiązanie zastosowane w tym spławiku. Przelotowe oczko na kilu powyżej korpusu - obraca się swobodnie a do tego nie ma możliwości wyrwania oczka z korpusu.
Na kilu stosuję 2 kawałki igielitu - wystarczająco zatrzymają zestaw by podczas zacinania się nie przesuwał a do tego swobodnie możemy przesuwać spławik po żyłce.
Na dolny odcinek żyłki zaciskam 5 śrucin w rozmiarze nr 9 [waga 0,04g]. Matematycznie 5 x 0,04g daje wynik 0,2g.
Teraz pozostaje nam zweryfikować wyważenie w tubie wypełnionej wodą. I tutaj wyjdzie nam czy podana przez producenta gramatura do wyważenia jest "prawdziwa".
Spławik zanurzył się w 1/2 antenki w wodzie - czyli idealnie tak jak chcemy. Śruciny przesuwam do góry, a odcinek na którym zaciskałem śruciny odcinam - gdyż często posiada ślad wgniecenia a co za tym idzie - osłabienia żyłki. Na końcowym odcinku żyłki zawiązujemy pętelkę. Ja wykonuję ją "paluszkami" ale możemy posłużyć się pewnym przyrządem dedykowanym do tworzenia pętelek - Sensas Loop - jest to idealne rozwiązanie podczas tworzenia równych pętelek w przyponach - o czym w innym artykule.
Do pętelki przywiązuję przypon o długości 15 cm z żyłki 0,06mm [Balzer Siglon] z haczykiem Drennan Red Roach nr 20 - jest to idealny haczyk dedykowany do łowienia na ochotkę.
Śruciny na zestawie rozstawiam w następujący sposób:
Daje nam to swobodne opadanie haczyka z przynęta w najbardziej naturalny sposób. Na koniec pozostaje nam odmierzyć długość żyłki do długości topu 2 elementowego - w naszym przypadku długość 180 cm. Gotowy zestaw nawijamy na drabinkę
i zapinamy gumką recepturką wraz z zaczepem stworzonym z zszywki biurowej [najtańsza wersja zapinek do zestawów]
Drabinkę opisujemy - długość topu oraz gramatura spławika
i wkładamy do kasety z pozostałymi zestawami
Teraz pozostaje nam czekać na zejście lodów i pierwszy jakże wyczekiwany wypad na wiosenne rybki. Grzegorz "Astor" Kukuła Zdjęcia pochodzą z prywatnych zbiorów |
















