| Miarka do wody |
|
Każdy z Was na pewno miał przygody z łowiskami, gdzie woda nagle spadała lub się podnosiła. Najczęściej głębokość skacze na kanałach regulowanych śluzami, ale również na rzekach. Właśnie na rzece zaczynałem moją przygodę z tyczką. Było to na dzikim Bugu, gdzie za punkt odniesienia dla zmieniającego się poziomu wody służył mi patyk wbity w miękki brzeg. Co jednak zrobić gdy brzeg wyłożono betonowymi płytami, lub umocniono pionową opaską i próżno szukać tam miejsca na wbicie czegokolwiek? Poza tym patyk nie pokazuje o ile woda się podniosła. Teraz radzę sobie z tym problemem w sposób następujący. Funkcję miarki pełni zwykła, regulowana sztyca:
Sztyca ta jest zawieszona na uchwycie takim, jaki często używa się do mocowania siatki.
Na niej mam naniesione znaki w równych odstępach. Nie są to cyfry, a kropki. Liczby są po prostu mniej czytelne.
Po wygruntowaniu i oznaczeniu na topie głębokości, ustawiam sztycę tak, żeby pojedyncza kropka była równo z poziomem wody. Wiedząc że kolejne znaczki są w odległości 10 cm mogę dość precyzyjnie ocenić wahania poziomu wody w łowisku i zareagować na nie zmianą gruntu. Żeby znaczki jakoś rozróżnić namalowałem je w ten sposób że pojedyncza kropka to poziom „zero”, dwie kropki to +10cm i -10cm, trzy kropki to +20 i -20cm. Kropki są dwukolorowe biało-czarne. Widać je w każdych warunkach. Podczas wędkowania wystarczy rzut oka na miarkę i od razu wiadomo, że np ryby przestały brać, bo przynęta zaległa w mule. Od razu widać też o ile należy skorygować położenie spławika.
Tomek "JOKER" Bronicki |
Poziom wody w łowisku bywa zmienny. Jednocześnie wszyscy wiemy jak istotne znaczenie odgrywa położenie naszej przynęty względem dna. Aby przypilnować "skaczącą" wodę używam takiej oto miarki.

