Sznurek zamiast korka

tytuoweNajczęściej stosowana metoda zbrojenia topów w gumy zakłada użycie plastikowych korków blokujących gumę od szerszej strony elementu. Można jednak poradzić sobie bez nich! Taki montaż ma cały szereg zalet, a niewiele wad. Jak wygląda zbrojenie topu „metodą włoską”? Przekonajcie się sami.

 

 







     Mój ostatni zakup wędki miał miejsce we Włoszech. Była to wędka używana. Wszystkie topy miały zamontowane amortyzatory gumowe w trzech elementach. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że poprzedni właściciel nie stosował żadnych korków…

     Jak zamontować gumę w wędce bez użycia powszechnie stosowanych plastikowych korków? To proste!

     Potrzebne są: top, amortyzator, łącznik guma/żyłka, cienka plecionka wędkarska (najlepiej płaska), koszulka silikonowa (ewentualnie kawałek izolacji z kabla lub wentyl) oraz taśma izolacyjna.


Krok po kroku:

1. Wiążemy łącznik do żyłki

g1

2. Przy pomocy drutu przewlekamy gumę przez szczytówkę

3. Odmierzamy potrzebny odcinek gumy (zakładając oczywiście, że amortyzator się rozciągnie). W tym wypadku montujemy go w 3 elementy. Tniemy i wiążemy pętelkę jak w przyponie.

4. Nakładamy krótki ok. 2cm odcinek koszulki silikonowej na plecionkę i wiążemy pętelkę tak żeby znalazł się wewnątrz niej.

g2

5. Łączymy plecionkę z gumą identycznie jak łączymy przypon z żyłką główną lub krętlikiem.

g3

6. Mocujemy plecionkę taśmą 25 - 50 cm od dołu 3 elementu (wolnym końcem skierowaną w stronę cieńszego końca sekcji wędki)

g4

g5

7. Załamujemy i drugi raz okręcamy taśmą, tym razem blisko dolnika. Jeśli plecionki dużo to można okręcić nią element.

g6

8. Wkładamy szczytówkę w trzecią sekcję,

g7

g8

9. ...a następnie w drugą...

g9

g10

10. Szczytówkę i drugi element rozkładamy "jak zwykle" i całość nakładamy na trzeci element.  Problemem może być rozłożenie szczytówki teleskopowo, gdy guma będzie napięta jak do łowienia. Wyjścia są dwa:
     a) luzujemy gume
     b) nie luzujemy, a wyciągamy ile się da z cienkiego końca trzeciego elementu, przytrzymujemy napiętą gumę i tenże elemement jedną ręką, a drugą rozkładamy szczytówkę - brzmi skomplikowanie, ale jest bajecznie łatwe. 

 Top jest gotowy do użycia.

 

g16

Plecionka przyciśnięta w złączu w trakcie wędkowania jest trzymana bardzo pewnie.

g11

g12


Składając top wcale nie musimy wyjmować szczytówki z amortyzatorem i przechowywać oddzielnie. Wystarczy zdjęć drugi element, włożyć go od dołu w trzeci, a luźno wiszącą na gumie szczytówkę wsunąć w drugi.

g13


Wady i zalety rozwiązania

Plusy:

- możliwość zamontowania amortyzatora w 2,5 elementu, gdy w 3 jest zbyt długi i zbyt długa guma przedłuża niepotrzebnie hol, a jednocześnie zbyt krótka (zamontowana w 2 el) – powoduje spinanie ryb 

- szybka regulacja napięcia przy pomocy plecionki 

- łatwość składania topu z gumą w trzech elementach. Nie ma korka - nic nie przeszkadza.

- niska masa

 

Minusy:

- teoretycznie przy nieumiejętnej zmianie naciągu plecionka może nam uciec do wędki. Stąd zabezpieczenie w postaci podwójnej taśmy (mi się to jeszcze nie zdażyło)

- nie polecam łowienia z gumą montowaną tym sposobem w trzech elementach w płytkich łowiskach, krótkim topem 3 elementowym. Przy dużym obciążeniu nie przyciśnięta w złączu plecionka może nam się wyślizgnąć mimo wszystko spod taśmy gdy rozłączymy top i wędkę.

 

Uwagi

Patent ten stosuje od dwóch sezonów. Sprawdził mi się najlepiej na gumach średniej grubości. Od 0,9 do max 1,2. Cieńsze montuję w dwa elementy klasycznie z korkiem – na małe ryby wystarcza mniej gumy, grubsze w 2 lub 3, ale też z korkiem – jakoś boję się, że plecionka jednak wskoczy do wnętrza wędki, albo rozwarstwi włókna węglowe na krawędzi elementu.

g14


Tomek "JOKER" Bronicki

fotografie pochodzą ze zbiorów własnych autora 

 

W naszej galerii filmów umieściliśmy nagranie na którym włoski zawodnik prezentuje opisany wyżej montaż
---> kliknij żeby przejść do videogalerii

 
Komentarz w tym Artykule
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.