|
W dniach 21-22.08.2010 na zbiorniku wodnym Wilków odbyły się Ogólnopolskie Spławikowe Zawody Wędkarskie o Puchar Gór Świętokrzyskich. Pierwsza tak duża impreza w tym regionie, a zorganizowana perfekcyjnie.
Impreza zorganizowana przez WKS „Kleń” Bodzentyn była pierwszą tego typu imprezą w województwie świętokrzyskim a przewyższała organizacyjnie nie jedne zawody! Patronat nad imprezą objęli Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas oraz Przewodniczący Zarządu Związku Gmin Gór Świętokrzyskich Stanisław Marek Krak jednocześnie będący Burmistrzem Miasta i Gminy Bodzentyn.
Chęć udziału w zawodach wyraziła ponad 100 wędkarzy z całej Polski, jednak ze względu na ograniczoną liczbę stanowisk w zawodach udział wzięło 62 zawodników i zawodniczek nie tylko z regionu Świętokrzyskiego ale również z Częstochowy, Myszkowa, Siewierza, Tarnobrzega, Radomia, Dąbrowy Górniczej, Pabianic, Tarnowa, Warszawy.

Pomysłodawcą i głównym organizatorem był Dominik Dudek prezes WKS „Kleń” Bodzentyn. „Sam pomysł zrodził się w mojej głowie - Tomek Stefańczyk podłapał pomysł i zaczęliśmy działać - nastąpiły poszukiwania sponsorów. Większość spraw załatwiałem sam. W nagrodach pomógł mi Tomek. Duży wkład miał Burmistrz Miasta i Gminy Bodzentyn Marek Krak - wsparcie finansowe, zaplecze techniczne: agregat prądotwórczy, komputer, drukarki, wykoszenie całego zbiornika plus inne spawy.”
Dominik oprócz koordynowania otwarcia zawodów, przeprowadzenia losowań stanowisk, liczenia wyników sam wystartował w tych zawodach!

Dla organizatorów najważniejszy był cel. Jak mówi sam Dominik: „celem zawodów było pokazanie wędkarzom spoza województwa zbiornika Wilków oraz całych Gór Świętokrzyskich. Ogólnie mówiąc - promocja naszego regionu świętokrzyskiego. Z komentarzy i z rozmów wynika że założony cel udało nam się osiągnąć. Już teraz kilka osób zapowiedziało przyjazd do nas na ferie zimowe a większość już zgłosiła chęć udziału w kolejnych zawodach przez nas organizowanych. Dodatkowy aspekt to nowe znajomości wymiana doświadczeń - już zaowocowało to dojściem do dobrego towaru w postaci hakowej ochotki (uśmiech)”
Zmagania zawodników poprzedził piątkowy trening na którym pojawiła się grupka wędkarzy głównie z poza województwa. Łowiono płotki i drobne leszczyki. Wyniki w granicach 4 kg jakie osiągnęli zawodnicy podczas treningu napawały optymizmem przed sobotnimi i niedzielnymi zmaganiami. Wnioski z treningów były dość proste – kto się „dobierze” do leszczyków i będzie je systematycznie odławiał ma zapewnione wysokie miejsce w sektorze.

W sobotę punktualnie o godzinie 6 nastąpiła zbiórka uczestników. Burmistrz Miasta i Gminy Bodzentyn uroczyście otworzył zawody po których głos zabrał Sędzia Główny Zenon Kwiecień - sędzia klasy krajowej. Po zapoznaniu uczestników z regulaminem zawodów przystąpiono do losowania stanowisk, a następnie do wędkowania które trwało 3 godziny. Najbardziej rybnym sektorem okazał się sektor A (na nim odbył się piątkowy trening) i to właśnie w nim Arkadiusz Dąbrosiak reprezentujący Kielce, który w I turze złowił prawie 9 kg ryb który okazał się liderem po pierwszym dniu zawodów. Za nim uplasował się Marcin Sieradzki z Myszkowa z wynikiem ponad 6 kg łowiący w sektorze C.
Słabsze wyniki były w pozostałych sektorach. Sektor B z wynikiem 2470g wygrał Artur Matczak z Częstochowy a sektor D Tomasz Stefańczyk z wynikiem 2590g reprezentujący „Kleń” Bodzentyn.




W niedziele po losowaniu okazało się, że druga tura zapowiada się szczególnie ciekawie, jako że Artur Matczak wylosował to samo stanowisko co pierwszego dnia, a Tomasz Stefańczyk miał łowić w miejscu, gdzie było wiadomo, ze jest dużo ryb (A2). Mimo, że żaden z nich nie zwyciężył w niedzielę, to po ważeniu było wiadomo, że w ogólnej klasyfikacji obaj będą bardzo wysoko... Turę niedzielną wygrał Dariusz Komorniczak z Perkoza Starachowice, który „pozamiatał” w sektorze C łowiąc przeszło 7 kg ryb łowiąc. Sektor A wygrał Żelazny Michał z Dąbrowy Górniczej z wynikiem 4439g, sektor B - Starczewski Leszczek z Myszkowa – 5500g, i sektor D - Lach Szymon klub „Kleń” Bodzentyn – 3800g.




Po oficjalnych wyliczeniach komisji sędziowskiej okazało się, że zwycięzcą Ogólnopolskich Spławikowych Zawodów Wędkarskich o Puchar Gór Świętokrzyskich został reprezentant klubu „Kleń” Bodzentyn Tomasz Stefańczyk (1-3 – 6610g), drugie miejsce zajął Artur Matczak z Częstochowy (1-3 – 5365), trzecie Arkadiusz Dąbrosiak, z Kielc (1-4 – 11640g) na czwartej pozycji uplasował się Marcin Sieradzki z Myszkowa (1-4 – 9490g).

Po ogłoszeniu wyników nastąpiła dekoracja zwycięzców oraz wręczania nagród, których pula przekroczyła 10.000zł. Oprócz trójki z podium bardzo wartościowe nagrody otrzymała dalsze 17 miejsc. Rozlosowano też kilkanaście nagród niespodzianek dla zawodników, którym nie poszczęściło się w zawodach – zajęli oni dalsze lokaty.

Jak można było usłyszeć od wszystkich uczestników - zawody się bardzo podobały i każdy czeka na kolejną edycję Pucharu Gór Świętokrzyskich!
Wyrażamy podziękowania dla Marszałka Województwa Świętokrzyskiego Adama Jarubasa oraz Przewodniczącego Zarządu Związku Gmin Gór Świętokrzyskich Stanisława Marka Kraka za objęcie Patronatem imprezy oraz wsparcie finansowe na jej organizację.
Podziękowania należą się również Starostwu Powiatu Kieleckiego za ufundowanie pucharów oraz sponsorom indywidualnym tj. Sklep i Hurtownia Wędkarska Mudar Pana Dariusza Muczko z Kielc oraz firma Sensas Polska Pana Ernesta Gutkiewicza z Białobrzegów.
Organizator Dominik Dudek

Krótki opis strategii zwycięzcy - wywiad z Tomkiem Stefańczykiem

Płotka w czasie zawodów brała bardzo intensywnie, jednak kto się na nią nastawiła ledwo przekraczał 2 kg więc trzeba było szukać leszczy. W pierwszym dniu siedziałem w sektorze D mniej rybnym od pozostałych i wynik jaki osiągnąłem głównie płotką był wystarczający do zwycięstwa. Drugiego dnia zaczęły się poszukiwania leszczy złowiłem ich 10 pod rząd i to było kluczem do sukcesu. Łowiłem bardzo delikatnie spławik na ten zbiornik to DIC Bacci 0,5 lub 0,75 żyłka główna 0,10 lub 0,12 przypon 0,08 haczyk 20 ochotkowy Feling 3012 sensasa. Kluczem do sukcesu była wspaniała ochotką haczykowa jaką udało nam się załatwić. Po założeniu na haczyk wiła się jak dżdżownica- u nas w regionie takiej ochotki próżno szukać. Łapałem na 1-2 ochotki położone na dnie. Zanęta to kompozycja 3000 Bremesa z Explosivem Etang w proporcji 2:1 do tego obowiązkowo na ten zbiornik pracujące siemię lniane. Dodatki to Coprah Melasa Sensasa Arachid również sensasowski. Atraktor Vanilia naturalna Sensasa w ilości 0,5 opakowania na 3 kg zanęty. Jako nośnik jokersa ziemia zmieszana z gliną wiążącą w stosunku 2:1. Połowę z tej mieszanki dodałem do zanęty w drugiej połowie umieściłem jokersa.

Dorian Pitera
{mos_fb_discuss:17}   |