| Wyczyn - zaczynamy ! - cz. I |
|
Siedzenie Widziałem osoby łowiące na tyczkę amatorsko, siedzące na standardowych krzesełkach wędkarskich, siedzące na poduszce, leżąceJ na wybetonowanym nabrzeżu – wszystkie takie rozwiązania są dobre do czasu i nie gwarantują komfortowego łowienia w każdych warunkach i na każdym łowisku. Dlatego coraz bardziej popularne w Polsce stają się kosze z platformami i tzw. Kombajny. Pierwsze „wyczynowe” kosze wędkarskie były zrobione z wikliny i z drewna – dziś ich głównym budulcem jest aluminium, plastyk a nawet włókno węglowe (Carbon). W tej chwili na rynku jest dość szczupły wybór samych koszy , gdyż wyparły je kompletne "kombajny". Platformy z reguły wykonane są z aluminium i mają różne wymiary w zależności od producenta – lecz tu uwaga, jeżeli zamierzacie startować w zawodach muszą nie przekraczać wymiaru zawartego w regulaminie (1x1m).
Fot. 2. Mały kombajn, bez podestu, wygodny na równym brzegu
Fot. 3. Platforma do ustawienia kosza (kombajnu)
Fot. 4. Mała platforma do ustawienia kosza z wysuwanym podnóżkiem. Kombajn - jak nazwa sama wskazuje jest to twór wielofunkcyjny, zawierający kilka przydatnych dla wędkarzy wyczynowych elementów takich jak: wbudowany kosz z kasetami i szufladami, uchwyty do siatki, boczne półki montowane na nóżkach, balkon do stopa, uchwyty na miski i kuwety, grzebienie do topów lub innych wędek, fajkę z siateczką lub tulipanem do odkładania wędki gdy mamy ją na rolkach. Kombajny w odróżnieniu od podestów są często wyposażone w system transportowy, który zapewnia wygodny sposób przewożenia sprzętu na łowisko – odpada nam wtedy kupno i posiadanie wózka do transportu.
Fot. 5, 6. Na górze kolmpletny kombajn, na dole nieco uboższa wersja, ale z systemem transportowym. Jak widzimy na powyższych zdjęciach kombajny oprócz kosza z podnóżkiem posiadają wiele innych użytecznych elementów, które często na początku wydają nam się nie potrzebne, ale z biegem czasu znacząco ułatwiają łowienie - szczególnie na zawodach. Osprzęt wymieniono w kolejności od akcesoriów niezbędnych do dodatkowych: NIEZBĘDNE===> - uchwyty "rogi" do okładnaia tyczki ===>DODATKOWE
Fot. 7, 8, 9, 10 (kolejno od góry): siateczka do odkładania tyczki, klips tulipan, uchwyt do parasola, parasol
Pokrowiec Wędki nasadowe do tanich nie należą , więc ogromną role w zachowaniu ich dobrego stanu ma to jak i w czym je przechowujemy. Najbezpieczniejsze są tuby zarówno do samej wędki jak i dodatkowych topów wykonane z PCV mocne odporne np. na przypadkowe nadepnięcie – świetnie chronią blanki wędek . Najlepsze pokrowce według mnie to te mające zamek przez całość i otwierające się jak książka z pasami mocującymi do tub i kieszeniami – wtedy mamy pewność, że nic tam nam nie lata i jest dobrze umocowane. Jedno czy dwu komorowe to zależy ile sprzętu mamy.
Fot. 11, 12. U góry pokrowiec, na dole tuba Rolki Cofając tyczkę do tyłu ślizgamy ją na czymś – czasami na pokrowcu od wędki, ale najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie rolek. Dobre rolki to takie, które możemy rozstawić w każdych warunkach o bardzo dużej możliwości regulacji i stabilności – najlepiej aby były łożyskowane. Najpopularniejsze są obecnie rolki typu V i typu U – które uzywamy w zależności od warunków brzegowych w których łowimy. Bywa tak, że jednorazowo używamy oby dwu tych rolek, ze względu na wiatr i warunki brzegowe, co pomaga nam w znaczącym stopniu uniknąć zagrożenia złamania wędki.Na początek można kupić najprostsze do 50zł, bo dobre rolki niestety dość sporo kosztują. W przypadku rolek na trójnogu ważnym elementem, powinien być haczyk do montażu obciążenia, bo trójnóg nie jest zbyt stabilny na wietrze.
Fot. 13-16. Różne rodzaje rolek.
Jest wiele rzeczy, które są wręcz niezbędne do łowienie tyczką - mianowicie własciwego "uzbrojenia wędki". Oto one Top do kubka z kubeczkiem zanętowym Nnęcić można z ręki, ale bardziej precyzyjniej i ciszej można nęcić z użyciem specjalnie wzmocnionego topu z zamontowanym kubeczkiem zanętowym. Precyzyjne nęcenie w punkt często bardzo decyduje o naszym sukcesie w połowie.
Fot. 17. Kubeczki zanętowe różnej wielkości oraz gwintowane łaczniki, wklejane na szczytówkę topu do kubka lub topu karpiowego
Fot. 18,19. Nęcenie z użyciem kubeczka zanetowego
Amortyzator w wędce możemy zamontować w 2, 3 lub 4 elementach ( w tym teleskopowa szczytówka). W 4 elementach montuje się amortyzatory bardzo żadko, głównie do szybkościowego połowu karpi. Do montażu używamy korków mocujących umieszczanych wewnątrz elementu do którego przymocowany jest amortyzator przeciągnięty aż do szczytówki i zakończony łącznikiem. Do umieszcania i wymowania korka z elementu używamy klucza - zazwyczaj dostarczanego razem z korkami. Są też wersje do których klucz jest niepotrzebny, a zamiast tego do korka należy przymocować linkę, przy pomocy której można go wyjać. Zwykle jest to sztywna żyłka lub przypon spiningowy, gdyż wiotki sznurek czy plecionkę łatwo wepchnąć głęboko do środka przy składaniu elementów. Korek powienien być tak zamontowany, aby nie ograniczał łączenia elementów, w przeciwnym wypadku doprowadzimy do złamania wędki.
Fot. 22. Korki wyjmowane przy pomocy klucza, z drabinkami do nawinięcia nadmiaru gumy.
Konektor, który służy do połączenia amortyzatora z żyłką. Występują w kilku rodzajach i kształtach dostosowanych do średnicy amortyzatora .
Amortyzator Do wyboru mamy gumy grubości od 0,5 mm do nawet 3mm. Wszystko zależy na jakim łowisku będziemy łowić, jakim ciężkim zestawem i jak duże ryby zamierzamy łowić. Ogólnie możemy podzielić je na: pełne - latexowe i silikownowe, puste w środku i gumy z rdzeniem core.
Fot. 27. Amortyzatory dwuwarstwowe, puste w środku
Tulejka teflonowa Amortyzator musi pracować płynnie. Aby gładko wysuwał się z głębi kija i nie przecierał się zarazem o zakończenie szczytówki stosuje się specjalne tulejki. Do wyboru mamy tulejki wewnętrzne i zewnętrzne pod które należy przyciąć odpowiednio szczytówkę. Średnica wewnętrzna tulejki musi być większa od średnicy amortyzatora, aby zapewnić swobodny ruch amortyzatora. Niektóre wędki mają już fabrycznie zakończone szczytówki min. tubertini.
Fot. 30. Tulejka wewnętrzna
Smar do amortyzatora Aby zapewnić jak najmniejsze tarcie amortyzatora w szczytówce stosuje się wyspecjalizowane smary do gum. Można również użyć naszego poczciwego płynu do mycia naczyń „Ludwik”, a Anglicy pisują czasem, że sprawdza się im odżywka do włosów dla (w sumie faktycznie jest śliska). Przed łowieniem wstrzykuje się go do wewnątrz szczytówki od strony korka. Niektóre firmy stosują specjalne szczytówki – wykończone od wewnątrz teflonem, które nie wymagają intensywnego smarowania.
Środek do konserwacji złącz W zależności od materiału, z którego są wykonane złącza oraz dbania o nie przez użytkoniwka przy częstym łowieniu złącza potrafią się wycierać, co może doprowadzić w konsekwencji do osłabienia ścianek wędki i ich pęknięcia. Aby zapobiec temu zjawisku, a przy okazji ograniczyć zakleszczanie się złączy do minimum należy stosować teflon w sprayu lub np. smarować świeczką (tańsza wersja, sprawdzała się w tanich tyczkach). Bardzo zniszczone, nieteflonowe złącza można pokryć grafitem w sprayu.
To tylko garść informacji na początek. Sprzętu wyczynowego jest bardzo dużo, o czym świadczy fakt, że prawie żaden zawodnik nie jest w stanie przenieść swojego ekwipunku "na raz". Początkujący jednak powinni się skupić na akcesoriach niezbędnych i podstawowych, gdyż łowi nie sprzęt, a głowa. Wkrótce II część!!! Tekst: Daniel Noch Zdjęcia: zbiory własne, górek gliny & google images |
Na prośbę mało doświadczonych wędkarzy rozpoczynamy serie artykułów poświęconych podstawom wędkarstwa wyczynowego. Na początek tyczka, sprzęt, metody połowu i wszystko co z tym związane. Chcąc rozpocząć przygodę z tyczką powinniśmy po pierwsze zadać sobie pytanie czego oprócz wędki nam potrzeba, aby łowienie było przyjemnością, a nie męczarnią!!!

































