| Metalowa antenka na trudne ryby |
|
Ralf Herdlitschke radzi:
Jest zdumiewające, że wyważony co do mm spławik z antenką szklaną czy węglową nie uwidacznia brań ryb ostrożnie pobierających pokarm, podczas gdy spławik z antenką metalową to pokaże. Dzięki temu możemy dołowić jedną lub kilka ryb na miarę sukcesu.
Kiedy ostatnie lody zejdą z wód warto sięgnąć po tyczkę i zestaw skrócony, który do tak finezyjnego łowienia będzie najbardziej odpowiedni. Trzeba tylko przestrzegać kilku zasad. Po pierwsze uboga, ale mocno pracująca zaneta. Dobrą mieszanką na okres przejściowy z zimy na wiosnę jest: 1 kg Mosella Match Mix Rotauge 2 kg zanęty mieszamy z Misery Mix'em i dodajemy trochę czarnego barwnika, następnie namaczamy. Kiedy zanęta osiągnie właściwą konsystencję i daje się dobrze lepić, jednak się nie rozpada, dodajemy ziemi. Wszystko jeszcze raz dobrze mieszamy i ewentualnie jeszcze trochę domaczamy i zanęta gotowa. Do wody wrzucamy 5 kul wielkości pomarańczy z małą ilością jokersa i kilkoma pinkami. Do tego 3 mniejsze kule z większą zawartością przynęty, podane w punkt kubkiem zanętowym. Kule powinny być na tyle zbite aby doleciały do dna i dopiero tam się rozpadły. Duża ilość ziaren i lekka konsystencja spowodują ciągłą pracę zanęty i atrakcyjność dla ryb. Poprzez dodanie gliny i małej ilości przynęt mieszanka będzie wabić ryby, ale ich nie sycić.
Zanęta, jej skład odgrywa dużą rolę, jednak najważniejszym punktem jest zestaw. W warunkach gdy głębokości łowiska wynosi 3m, woda lekko płynie a wiatr pcha zestaw w kierunku nurtu, spławik 1gr to absolutnie dolna granica. Dużą zaletą i zarazem różnicą w stosunku do spławików z niemetalowymi antenkami jest to, że wąska antenka stalowa posiada właściwie zerową wyporność i w związku z tym można rozpoznać nawet najbardziej ostrożne brania. W optymalnie wyważonym spławiku z metalową antenką ryba nie napotyka właściwie oporu, dlatego nic nie podejrzewając pobiera przynętę. Bardzo wąsko kończący się korpus spławika jest idealny żeby pokazać również podnoszone brania, pod warunkiem zastosowania najmniejszych śrucin nr 8 do wyważenia spławika.
Sednem sprawy jest to, żeby mimo wszystko antenka była widoczna dla wędkarza po to aby mógł rozpoznać najdelikatniejsze brania. Aby było to możliwe należy użyć pomadki natłuszczającej, np. Labello, którą łatwo kupić w wielu sklepach. Pomadką natłuszczamy antenkę tak , aby otrzymała dodatkową nośność. Optymalnie wyważony jest spławik jeśli tylko ostatni milimetr wystaje ponad powierzchnię wody. Podczas łowienia zabieg ten należy kilkukrotnie powtórzyć, gdyż tłuszcz w wodzie trochę się rozpuszcza.
Donęcanie w takim wypadku również powinno być bardzo ubogie. Kuleczki wielkości orzecha włoskiego z dodatkiem kilku ochotek i 5 do 10 pinek podane z kubka.
Przekład z j. niemieckiego: Magdalena Stefaniak Redakcja artykułu: autofocus źródło: www.champions-team.de
|









