Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ

fishingDla wielu wędkarzy i zawodników wyjazdy reprezentacji owiane są pewną tajemnicą i ich szczegóły rzadko wypływają na światło dzienne. Czasami rozpuszczane plotki i pomówienia, zwłaszcza do trenerów i członków ekipy są działaniami celowymi (marketingowe, zawodowe, zawiść, zazdrość, i inne złe pobudki). Tylko tyle wiadomo o takich wyjazdach, a przesyłane komentarze przez tzw. życzliwych nie zawsze odzwierciedlają nakład pracy zawodników oraz osób towarzyszących. Żeby przedstawić koleżankom i kolegom, jaki jest rzeczywisty obraz treningów i zawodów ekipy na mistrzostwach Świata, przybliżę jak to się odbywa w szczegółach, które dla niektórych będą zbyt nudne dla innych nieprawdopodobne.


   





  Rozpracowywanie łowiska i terenu zawodów odbywa się na kilka miesięcy przed planowanymi zawodami. Podstawowym źródłem wstępnych a bardzo istotnych informacji jest internet.

1. Z niego dowiadujemy się o położeniu danego łowiska, odległości od lotniska oraz miejsca zakwaterowania.

2. Na stronach związkowych oraz klubowych z danego państwa staramy się uzyskać maksimum wiedzy o łowisku, rybostanie, wynikach zawodów rozgrywanych w ostatnich latach, warunkach atmosferycznych (temperatury, opady, inne zjawiska) w okresie odbywania zawodów.

3. Dotarcie do filmów z łowiska jest niezmiernie pomocne. Więcej daje godzinna obserwacja łowiących zawodników, niż kilkudniowy trening. Pamiętajcie, że na każdych zawodach startujący idą „na maksa” i nie fingują wędkowania odkrywają się z nęceniem, podawaniem zanęty i przynęty.Rozkładają i używają tylko przydatny sprzęt. Stosują kolorystykę zanęty, jaka najczęściej sprawdza się na danym łowisku. Używają zestawów najbardziej łownych i sprawdzonych na danym łowisku.

4. Znalezienie dostawcy żywych przynęt oraz możliwości zakupu sprzętu lub zanęt.

     Innym źródłem informacji są zawodnicy i trenerzy, którzy tam startowali w latach wcześniejszych oraz znajomi z zagranicy (trenerzy, zawodnicy, lub mieszkający w danym kraju Polacy). Od nich również staramy się uzyskać wszelakie informacje, które w późniejszym okresie są bardzo istotne.

     Kolejnym punktem przygotowań jest dobranie odpowiedniej ekipy ludzkiej (oprócz zawodników), którzy poświęcą swój wolny czas (urlop) i pojadą z nami w ramach pomocników. Są nie mniej istotni niż każda najlepsza zanęta lub super wędka. Ci „cichociemni” są oczami trenera i ekipy oraz, na miarę swoich możliwości doradcami, tragarzami, praczkami od robaków i innego ruszającego się stworzenia, kierowcami, fotografami oraz księgowymi. Bez nich, żadna ekipa nie istnieje. Po stworzeniu członu wyjazdowego, należy rozpocząć prace logistyczne, podczas których zamawiamy zanęty, gliny, żwiry, robactwo, atraktory, pozyskujemy sponsora, (który zechce pomóc drobnym sprzętem), zamawiamy samochód dostawczy na lotnisko. Rezerwujemy waluty potrzebne podczas wyjazdu (to odbywa się ściśle we współdziałaniu z ZG PZW) oraz bilety lotnicze. Spotkania z kadrą przed wyjazdem służą przekazaniu zawodnikom wszelkich uzyskanych informacji oraz wspólnemu uzgodnieniu strojów reprezentacyjnych oraz treningowych jak i przygotowaniu trasy pobierania sprzętu wyjeżdżających zawodników. Istotnym jest przy długich wyjazdach omówienie wszelkich szczegółów, gdyż kilka tysięcy kilometrów od kraju już niewiele można zdziałać.

     Ostatni etap przed wyjazdem to opracowanie strategii treningów na pięć kolejnych dni, lecz ze szczególnym naciskiem na prawidłowe i dokładne przeprowadzenie treningów podczas trzech pierwszych dni. Podczas tych pierwszych trzech dni jest czas na obserwację innych ekip i dostosowywanie treningów na kolejne dni. Tworzona jest na papierze strategia i nęcenia i długości łowienia oraz sposobów podawania przynęt zanętowych jak ich rodzaju i ilości. Przygotowywane są karty treningowe, na których obstawiający notują wyniki treningowe poszczególnych zawodników oraz gatunki poławianych ryb. W odniesieniu do metody oraz podanego mięsa mamy natychmiast po treningu porównanie, co np. dało podanie w 30 min. dużej ilości klejonego dżokersa, czy lub kiedy zwiększyło połów lub wystraszyło ryby.

Omawianie_przyszlych_treningow

     Zazwyczaj wieczorem w dniu poprzedzającym trening jest dłuższe spotkanie trenera z zawodnikami w celu omówienia założeń treningowych, jak i rano tuż przed rozpoczęciem treningu jest krótka odprawa przypominająca założenia.

Spotkanie_przed_treningiem

     Nie można pozwolić sobie na indywidualizm chyba, że jest to koniecznością lub efektem obserwacji zawodnika. Proszę sobie wyobrazić jak każdy zawodnik stosuje swoją zanętę, swój sposób nęcenia lub budowy zestawu. To do niczego nie doprowadzi, gdyż nikt TIRA z zanętami i przynętami nie wozi, a dostosowanie zestawów do łowiska wymaga, aby wszyscy zawodnicy mieli takie same spławiki i tak samo zbudowane zestawy podczas zawodów.

     Podczas gdy trener jest ze swoimi zawodnikami na tzw. „BOKSIE” (miejsce treningowe przyznane poprzez losowanie na trening całej ekipy), inni członkowie ekipy zostają rozesłani przez trenera do innych sektorów w celu obserwacji oraz zapisania lub fotografowania najistotniejszych szczegółów oraz samego treningu.

PodgladaniePodgldanie

     Najczęściej wybiera się czołowe ekipy światowego wędkarstwa spławikowego, czyli Francja, Włochy, Anglia oraz gospodarze mistrzostw, gdyż ich wiedza jest największa.

     Czasami zachodzi konieczność zmiany strategii nęcenia podczas treningu wtedy jeden z członków ekipy przygotowuje odpowiednia mieszankę i zanosi na stanowiska zawodników, aby nie absorbować ich ta pracą.

Pomoc_techniczna_przy_kotach

     Cała strategia treningu polega w większości na eliminowaniu taktyk nęcenia, zanęt lub zestawów, aby do tego już nie wracać podczas kolejnych treningów. Czasami na końcowy efekt trzeba czekać do ostatniego dnia lub wpada się na te dobre rozwiązania przypadkiem.

     Pamiętajcie nie dokładajcie w kolejne dni treningu coraz to nowszej zanęty, atraktora, gliny i mieszanki robactwa. Natomiast eliminujcie je, aby z godziny na godzinę pozostawało coraz mniej do sprawdzenia. Nie dyskutujcie czy biały topiony jest lepszy od mrożonego, tylko wybierajcie od razu tą metodę, która usypia białe na wystarczający czas.

     Należy uśpić cztery porcje białych i mieć je w lodówce pierwsza do nęcenia wstępnego, druga na pierwszą godzinę i kolejne na kolejne rozpoczynające się godziny. Będziecie zawsze pewni, że nie obudzą się za wcześnie.

     Poprzez trening zespołowy bardzo szybko można wyeliminować niektóre bardzo ważne czynniki np. zamiast łowić 13m wynik taki sam budujemy wędką 11m. I przy połowie intensywnym jesteśmy w stosunku do konkurencji o 15 min. dłużej na łowisku podczas mistrzostw.

     Ktoś zapyta czemu? Odpowiadam 2 metry do przodu 2 metry do tyłu to razem 4 metry. Jeżeli to pomnożycie przez 120 wyjazdów kijem daje nam 480 metrów.

     Określenie kolorystyki pobieranych robaków przez rybostan pojedynczemu zawodnikowi przysparza wiele czasu. W drużynie to kwestia nieraz godziny do maksymalnie jednego dnia i wiadomo jaki kolor jest wiodący.

     Dyscyplina, o której wspomniałem, jest nieraz podstawą sukcesu. Zawodnik trenuje np. połów uklei, ale sąsiedzi z boku łowią tyczkami i muszą nęcić również uklejkę, aby nie zostawiać mu wolnego pola. Z kolei łowiący ukleje musi podawać na dystans zanętę z większą ilością robactwa by utrudniać im prace tyczkami. Nie na pół godziny się bierze uklejówkę, ale na trzy godziny i wtedy porównuje wynik.

Kolejne_przemienne_lowienie_na_dwoch_dystansach 


Trening_przemiennymi_metodami

     Treningi to nie zabawa lub wyścigi, kto więcej złowi, to wyciąganie wniosków, które procentują wynikiem drużyny. Zgranie ekipy i trenera to największy sukces. Bez względu na wynik buduje to, bowiem atmosferę drużyny i wewnętrzne samopoczucie oraz zaufanie.

     Skrupulatne liczenie ryb każdego zawodnika pozwala na pełniejszą analizę wyników i ocenę założeń. Tu również przydaje się obstawa.

Notowanie_wynikw

Notowanie_wynikw_treningu

Diagram_treningowy

     Popołudniowe treningi mają sens tylko w warunkach, gdy temperatury w ciągu dnia są umiarkowane. Polegają one jednak tylko i wyłącznie na pracach technicznych nad sprzętem. Najistotniejsze są treningi w godzinach, w których odbywają się zawody. Odzwierciedlają to, co nas czeka lub jak jesteśmy przygotowani.

     Na treningu na ogół powinna przyświecać nam zasada przemienności. Zawodnicy powinni usiąść z wędkami na przemian 13m. i 11m. znowu 13m itd. To samo tyczy się zanęt lub ich koloru. Ustawia się zawodników na przemian potencjalnie słabszy, mocniejszy, słabszy itd. W ten sposób trudniej popełnić błędy przy analizie na podstawie dobrego wyniku, który wynika nie z poprawnych założeń taktycyznych a z np gromadzenia się ryb w jakimś rejonie.

     Zawsze dwóch zawodników powinno łowić przez dwa kolejne dni tylko minerałami i robactwem.

Efekty_treningu

Waenie_ryb

     Każdy trening wymaga podsumowania i analizy. Dyskusje zaczynają się zaraz po zakończonej sesji treningowej.

Czas_na_podsumowanie_treningu


     O tym, czym zaskakują treningi oraz wody na zawodach międzynarodowych, dowiecie się w kolejnej części.

 

Dariusz Ciechański


fotografie pochodzą ze zbiorów prywatnych autora

 
Komentarz w tym Artykule
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.