Jak dla mnie to jedynym słusznym sposobem gruntowania bata jest to aby : przesunąć wszystkie śruciny albo co najmniej ich połowę do miejsca pętelki łączącej główną żyłkę z przyponem i metodą prób i błędów zarzucając i lekko podciągając zestaw do siebie rozpoznać czy już mamy ciężarki na dnie czy jeszcze wiszą nad dnem i wiadomo przesuwamy spławik w górę albo w duł z w zależności jak stoi nasz spławik (wystaje sama antenka lub wraz z kawałkiem korpusu ) i mamy wygruntowany zestaw z przyponem na dnie, jeżeli chcemy łowić na styku to przesuwamy spławik w górę o długość przyponu i mamy mniej więcej w dobrym przybliżeniu styk dna.
Mam nadzieje że nie namieszałem zbytnio a wytłumaczyłem jak przynajmniej Ja gruntuję jeżeli chodzi o łowienie na bata.
Pozdrawiam Jakub
