Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Wisła po powodzi
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 12
TEMAT: Wisła po powodzi
#4103
O:Wisła po powodzi 1 Miesiąc, 2 tygodni(e) temu  
Witam wszystkich. Kostek na początku moje serdeczne gratulacje. Również łowię na Wiśle. Konkretnie na jej toruńskim odcinku i wiem coś o leszczach tego pokroju przy dużym uciągu. Mam do Ciebie kilka pytań.
Pierwsze: Czy jeżeli wiesz że masz w łowisku leszcze to od razu przechodzisz na zestaw z gumą 1.6 lub wentylem?
Drugie: Jakich haków używasz w najcięższych zestawach?
Trzecie: Jaką masz technikę holu dużej ryby przy uciągu w granicach 30 gram ( nie na stopa). Czy od razu starasz się sciągać rybę pod prąd na siłę i do topu czy na długim kiju? szczytówka do wody czy w górę?
Czwarte: Napięcie amortyzatora w topie 1.6 raczej mocniejsze czy luźne?
Szczerze mówiąc to cały czas próbuję walczyć ze stratami dużych ryb w trakcie holu(spinają się z haka). Uciąg 30 gr to wg. mnie ciężki temat. W ostatnim czasie z ok. 10 zapiętych ryb powyżej 1,5 kg doholowałem jedną. Jakie mogą być błędy? Zestaw 30 gr guma 1,4 ,żyłki 0,16 główna i 0,14 przypon.Wędka Maver M CARP! Uciąg ok 30 gr.Haki sprawdzałem różne.
Z góry dzięki za odpowiedzi!
pierenick (Użytkownik)
Ukleja
Posty: 2
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#4104
O:Wisła po powodzi 1 Miesiąc, 2 tygodni(e) temu  
Kurczę nie pomyślałem, dzięki autofocus. Kombinowałem raczej w stronę tego, że zestaw będzie się lepiej zachowywał na sztywniejszej żyłce czy coś takiego

pierenick mi przychodzi do głowy tylko albo złe napięcie amortyzatora albo to, że te ryby z jakiegoś powodu są źle zacięte, ew. może winowajcą jest technika holu?
Unbreakable (Użytkownik)
Konrad
Ukleja
Posty: 19
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: wschodnia strona Wisły
Ostatnio zmieniany: 2010/07/23 09:16 Przez Unbreakable.
Konrad, U-22
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#4107
O:Wisła po powodzi 1 Miesiąc, 2 tygodni(e) temu  
Pierenick to co piszesz jest dziwne bo łowię na toruńskich odcinkach Wisły od kilkunastu lat tyczką na uciagach od 4 do 40g i nigdy nie spotkałem sie z tym żeby aż taki odsetek ryb mi sie spinał, jedyna taka sytuacja zdarza mi się dość często z leszczami na Brdzie w Bydgoszczy ale to są ryby haczone które stoją w zanęcie i nie zawsze chce im sie brac przynete w pysk. Jesteś pewien że w twojej sytuacji nie jest tak samo, może też podhaczasz ryby które stoją w zanęcie? Pomijając takie rzeczy jak prawidłowo dobrany i napięty amortyzator do łowienia dużych ryb na uciągu używam najczęściej haków Milo Suehiro S115 które mają krótki trzonek zagięty do środka zadzior i sa z bardzo grubego drutu nie do rozgięcia, po braniu najczęściej mocno popuszczam zestaw tak żeby ryba mogła dobrze zassać i dopiero zacinam(tak 2-3sek. od zauważenia brania) W 90% przypadków jest tak zapięta że trzeba mocno sie natrudzić wypychaczem żeby ja odpiąć z tego haka. Jedna uwaga po wyholowaniu 6-10 ryb(obojetnie jakich)jeżeli spodziewam się "kabanów" w łowisku(albo już jakies wyholowałem) wymieniam przypon na nowy -chodzi o ostrość haka i żyłkę która może być minimalnie przetarta.
Dodam tylko że w okolicach Torunia jest tragicznie po powodzi nie dotyczy to ryb których jest więcej i dobrze biorą ale porozmywało dojazdowe drogi do Wisły, woda zniszczyła nieliczne i tak miejscówki gdzie można było połowić tyczką teraz są tam poobrywane kilkumetrowe skarpy więc naprawdę ciężko znaleźć miejsce gdzie można byłoby w ogóle połowić tyczką.
wędkarz1 (Użytkownik)
Ukleja
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2010/07/24 19:00 Przez wędkarz1.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#4110
O:Wisła po powodzi 1 Miesiąc, 2 tygodni(e) temu  
Witam
Dzięki za opinie. Muszę powiedzieć że Wisła nie jest łatwym łowiskiem, i ryba jest bardzo chimeryczna, ale ciągle mnie zaskakuje.
Odnośnie pierwszego pytania:
Jeżeli w łowisku mam leszcze lub brzany przechodzę na gumę 1,6 z najcięższym zestawem, zestaw ten jest około 70-80 cm położony na dnie. główne obciążenie jakieś 10 cm nad dnem. Wentyl traktuję bardziej jako alternatywne przy łowieniu mniejszych ryb. 1,5mm wentyl jest delikatny jak na rzeke (mówię o dużych rybach i dużym uciągu) i dlatego łowię nim na najdelikatniejszy zestaw. I muszę powiedzieć że najczęściej łowię na niego leszcze. Krótki przypon i zestaw wygruntowany na krętlik.
Co do haczyków to najczęsciej trabucco 210 bardzo dobre haki, w tym sezonie łowię również na Drennan oraz na milo. Najważniejsze haczyki muszą być mocne oraz bardzo ostre. Sprawdzaj czy haczyki łatwo się rozginają.
Jeżeli chodzi o sam hol, to staram się odrazu cofać do topu. Wyjątek to brzana którą dłuższy czas holuję na całym kiju, staram się ją podciągać pod nurt
, nie można za wcześniej rozpinać topu ponieważ bardzo często są jeszcze kolejne odjazdy i ciężko jest szybo dołożyć. Co do leszczy na takim uciągu to na gumę 1,6 i przypon 0,14-0,16 2 kg leszcz to kwestia 30s. Delikatniejszy zestaw wymusza już na nas delikatniejszy hol, ważne żeby leszcz szedł przy dnie, tam jest zazwyczaj mniejszy uciąg, czyli wędka nisko i po mału.
Ważnym czynnikiem jest napięcie gumy. Zacięcie musi być mocne bo mamy mocne haczyki, więc amortyzator mam mocno napięty, ale za to jest często smarowany, po dużej rybie smaruję amortyzator. Łapiemy również na ciężkie spławiki, więc wyrwać z wody 60 gr to sporo, więc tniemy mocna ale z wyczuciem żeby nie połamać wędki
I tak jak powiedział poprzednik wymieniaj przypony, Wisła usiana jest kamieniami małżami patykami a o takie rzeczy strzepi się przypon, więc szkoda stracić rybę przez lenistwo:)
kostek (Użytkownik)
Uczymy się całe życie ..........
Ukleja
Posty: 20
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna 5353400 Miejsce: Pruszków Urodziny: 12/07
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#4118
O:Wisła po powodzi 1 Miesiąc, 2 tygodni(e) temu  
Dzięki Kostek za rady. Powiedz jeszcze czy ta guma 1,6 w dwóch czy trzech elementach?
pierenick (Użytkownik)
Ukleja
Posty: 2
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#4120
O:Wisła po powodzi 1 Miesiąc, 2 tygodni(e) temu  
Ja bym założył w 3...
Tak łowię na środkowym Bugu i na podkrakowskiej Wiśle.

Wracając do spinających się ryb. Albo były podhaczone, albo haki były za małe. Z rozmiarami nie ma się co szczypać. Czasem łowię dziesiątkami, a bywało i że ósemkami. 12 to norma.
JOKER (Moderator)
Moderator
Posty: 320
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna Miejsce: Kraków/Chełm Urodziny: 03/16
"Błogosławiony, kto nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego w słowa" - J. Tuwim

Tomek Bronicki, rocznik 1984, okręg Kraków/Chełm
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#4122
O:Wisła po powodzi 1 Miesiąc, 2 tygodni(e) temu  
Gumę mam wmontowana w całym topie karpiowym, być może w 3 elementach było by jeszcze lepiej ale problem był by z transportem, za każdym razem trzeba wymontowywać gumę. Można ewentualnie oddzielnie transportować w tubie ale jak kto woli
kostek (Użytkownik)
Uczymy się całe życie ..........
Ukleja
Posty: 20
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Mężczyzna 5353400 Miejsce: Pruszków Urodziny: 12/07
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 12
Moderatorzy: admin, Dorian, Astor, JOKER