JOKER napisał:
... tyle, ze wtedy działamy nie do końca zgodnie z regulaminem, bo miks chyba trzeba byłoby wliczyć w limit robaków...
Tu można by polemizować, bo wykładnia przepisów jest niejednoznaczna. Mowa jest o przynęcie zanętowej pochodzenia zwierzęcego. Czy mix jest taką przynętą zanętową, czy może już atraktorem? Jeśli to pierwsze, to musiano by zakazać stosowania na zawodach wszelkich dodatków zawierających wyciągi, choćby Aromixów ochotkowych. Topowa zanęta na ukleje, Trabucco, też musiała by być zakwestionowana, ponieważ posiada suszone poczwarki jedwabnika, że nie wspomnę już o całej gamie dodatków, dopiero co zaprezentowanych na stronie Tomka Horemskiego...
Myślę, że jest to ciekawy temat do rozważenia...