Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Tercet zanętowy

Tercet zanętowy 04/22/2010 12:28 #2875


  • Posty:607
  • Pasjonat
  • admin
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
** FBDB_POST_DISCUSS: Tercet zanętowy **
Bez Klubu
Tubertini Quadra 450 13m
Trabucco MRX-V Match Carp 13m

Tercet zanętowy 04/22/2010 19:27 #2877

  • 19bialy
  • ( Gość )
Czym się różni Pastocino od zwykłego chlebka fluo? Black Devilpierwszy raz sie z nim spotykam może dla tego że nie używam mundila. Ktoś mi może cos powiedziedzieć na jego temat czy jest z rodzaju słodkich czy ziołowych?
Ostatnio zmieniany: 04/22/2010 19:33 przez .

O:Tercet zanętowy 04/22/2010 19:37 #2878


  • Posty:194
  • Przemol7
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
No nareszcie można Tobie oficjalnie pokadzić. Tym, którzy nie mieli do czynienia z zanętową wiedzą Piotrka radzę wypróbować te przepisy, a wszystkich namawiam do subtelnego nacisku na Autofocusa, który skłoni go do napisania kolejnych części i to najlepiej jeszcze przed rozkręceniem sezonu na dobre. Piotruś za te dziękujemy, ale znasz jeszcze tyle ciekawych przepisów, nie żałuj sobie i nam ;) .
Przemo 1969 Pozna

Tercet zanętowy 04/22/2010 22:18 #2879

  • Jarek
  • ( Gość )
Cyt:"Mieszanka bardzo słona. Zarówno baza jak i atraktor, dlatego ostrożnie z dodawaniem joka. Podajemy go podobnie jak w przepisie wyżej w glinie. "
Chce obalić pewien mit, jeden z wielu. Bardzo sobie cenię Wasze porady jak prawdziwych przyjaciół. Przekonałem się jednak po wielu latach, i jestem tego pewny, za co mogę dać głowę i jeszcze coś :lol: że: Wcale sól nie szkodzi zanęcie z ochotką, nic to, że ochotka padnie, ważne, że pozostaje naturalny aromat dodatkowo wzmocniony konserwantem jakim jest sól. Zanęta nie jest paszą w korycie tylko służy do zwabienia ryb i ich zatrzymania, a to osiągniemy im bardziej będzie smakowita i podnosząca walory smakowe na apetyt. Podobny mit, który obalił Górek to odchody gołębie zmieniające pH. One są w niektórych sytuacjach rewelacyjne ale z zupełnie innego powodu ;) Albo to, że czarna ziemia przyciemnia zanętę, tak ale w wiadrze a nie w wodzie. :laugh: W wodzie jasna zanęta zabarwiona ziemią natychmiast staje się ponownie jasna na ciemnym tle ziemi. Ziemia to nie farba.
Taka jest moja subiektywna opinia.
Jak chodzi o przepisy autofokusa, to jak zawsze od lat rewelacyjne, bo sprawdzone.
Ostatnio zmieniany: 04/22/2010 22:27 przez .

O:Tercet zanętowy 04/22/2010 23:16 #2880


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
Jarek napisał:
Cyt:"Mieszanka bardzo słona. Zarówno baza jak i atraktor, dlatego ostrożnie z dodawaniem joka. Podajemy go podobnie jak w przepisie wyżej w glinie. "
Chce obalić pewien mit, jeden z wielu. Bardzo sobie cenię Wasze porady jak prawdziwych przyjaciół. Przekonałem się jednak po wielu latach, i jestem tego pewny, za co mogę dać głowę i jeszcze coś :lol: że: Wcale sól nie szkodzi zanęcie z ochotką, nic to, że ochotka padnie, ważne, że pozostaje naturalny aromat dodatkowo wzmocniony konserwantem jakim jest sól. Zanęta nie jest paszą w korycie tylko służy do zwabienia ryb i ich zatrzymania, a to osiągniemy im bardziej będzie smakowita i podnosząca walory smakowe na apetyt.


Jarek, tego drugiego jak i pierwszego bym nie zaryzykował :laugh:
Masz rację, ale ja wychodzę z założenia, że dla ryb atrakcyjniejsza jest ochotka zanętowa przez dłuższy czas żywa a taka niewątpliwie pozostanie w glinie. Myślę, że w jeziorach, kanałach i wolnych rzekach ma to znaczenie. No chyba, że obalisz kolejny mit? :)

Przemol7 napisał:
Piotruś za te dziękujemy, ale znasz jeszcze tyle ciekawych przepisów, nie żałuj sobie i nam


Dzięki Przemek! Znam..znam. Już szykuję koleną część pod roboczym tytułem "Leszczowy duet na słodko". Tylko boję się aby mi nie wyszedł kwartet :cheer: Do grobu nie zabiorę :lol:

Tak w ogóle to myślę, że moje przepisy to nic szczególnego. Jestem przekonany, że wielu z nas mógłoby się podzielić wieloma swoimi i równie ciekawymi. Ja swoje napisałem ze względu na młodych. Niech mają. W końcu są jakieś przywileje czynnego udziału w życiu portalu B)
Pozdrawiam!
autofocus
Ostatnio zmieniany: 04/22/2010 23:55 przez autofocus.

O:Tercet zanętowy 04/22/2010 23:33 #2881


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
19bialy napisał:
Czym się różni Pastocino od zwykłego chlebka fluo?


Pastocino to dodatek przede wszystkim smakowo zapachowy. Jest drobne o smaku coś w rodzaju oranżądki w proszku. Dość mocno syci, ale jak napisałem zauważyłem, że mocno przyciąga ryby i utrzymuje je w łowisku. Chlebki fluo natomiast to dodatek przede wszystkim wizualny, przyciągający ryby, które reagują również na kolor. Są grubsze i neutralne, nie sycą tak i można je z powodzeniem stosować w chłodniejsze dni oraz zmią bez obawy o przekarmienie.


19bialy napisał:
Black Devilpierwszy raz sie z nim spotykam może dla tego że nie używam mundila. Ktoś mi może cos powiedziedzieć na jego temat czy jest z rodzaju słodkich czy ziołowych?

Taki charakterystyczny zapach, ale raczej słodki niż ziołowy. Jutro poniuchm porządnie i spróbuję rozszyfrować B)
Pozdrawiam!
autofocus
Ostatnio zmieniany: 04/22/2010 23:39 przez autofocus.

O:Tercet zanętowy 04/23/2010 01:09 #2882


  • Posty:607
  • Pasjonat
  • admin
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
Uważam, że każdy myślący wędkarz jest wstanie wykorzystać te "przepisy" i dostosować je do swoich łowisk. Oczywiście wymaga to kilku-kilkunastu treningów. Ale nie ma nic za darmo...
Bez Klubu
Tubertini Quadra 450 13m
Trabucco MRX-V Match Carp 13m

O:Tercet zanętowy 04/23/2010 07:41 #2886

  • Jarek
  • ( Gość )
autofocus napisał:
Jarek napisał:
Przekonałem się jednak po wielu latach, i jestem tego pewny, za co mogę dać głowę i jeszcze coś :lol: że: Wcale sól nie szkodzi zanęcie z ochotką, nic to, że ochotka padnie,


Jarek, tego drugiego jak i pierwszego bym nie zaryzykował :laugh:
Masz rację, ale ja wychodzę z założenia, że dla ryb atrakcyjniejsza jest ochotka zanętowa przez dłuższy czas żywa a taka niewątpliwie pozostanie w glinie. Myślę, że w jeziorach, kanałach i wolnych rzekach ma to znaczenie. No chyba, że obalisz kolejny mit? :) [/quote]
Gdybym nie był pewien to bym nie pisał :lol: Prowadziłem obserwacje z ochotką i z miksem ochotkowym w ziemi, nawet z dodatkiem glutaminianu. Ważne aby zapach i aromat był dobrze wchłonięty przez bazę jaka by nie była i powoli się uwalniał. I to właśnie w wodach stojących bardziej mi się sprawdzało. Zresztą ktoś już wcześniej o tym pomyślał produkując aromaty i dipy ochotkowe. Kiedyś przyciśnięty potrzebą, jak mi ochotka całkiem padła wymieszałem samą glinę z dipem i ....było bardzo dobrze. Ale nie chcę nikogo przekonywać. Są ludzie którzy wolą całego pomarańcza od drinka z sokiem pomarańczowym.

O:Tercet zanętowy 04/23/2010 14:59 #2888


  • Posty:194
  • Przemol7
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
autofocus napisał:
Ja swoje napisałem ze względu na młodych. Niech mają. W końcu są jakieś przywileje czynnego udziału w życiu portalu B)

admin napisał:
Uważam, że każdy myślący wędkarz jest wstanie wykorzystać te "przepisy" i dostosować je do swoich łowisk. Oczywiście wymaga to kilku-kilkunastu treningów. Ale nie ma nic za darmo...

Nic co tutaj znajdziecie nie zwalnia z myślenia i wyciągania wniosków, a jest jeszcze zejeb... ważna sprawa właściwego namoczenia i podawania mieszanek, których słowami opisać się nie da, a może doprowadzić do efektu innego niż zamierzony. Nie mniej ważny jest punkt wyjściowy, który został podany na tacy, a reszta już leży w waszych rękach ;) .
Przemo 1969 Pozna

O:Tercet zanętowy 04/23/2010 16:46 #2890

  • Jarek
  • ( Gość )
Przemol7 napisał:
Uważam, że każdy myślący wędkarz jest wstanie wykorzystać te "przepisy" i dostosować je do swoich łowisk. Oczywiście wymaga to kilku-kilkunastu treningów. Ale nie ma nic za darmo...

Nic co tutaj znajdziecie nie zwalnia z myślenia i wyciągania wniosków, a jest jeszcze zejeb... ważna sprawa właściwego namoczenia i podawania mieszanek, których słowami opisać się nie da, a może doprowadzić do efektu innego niż zamierzony. Nie mniej ważny jest punkt wyjściowy, który został podany na tacy, a reszta już leży w waszych rękach ;) .[/quote]
Ja po kilku latach doszedłem do robienia właściwej konsystencji ale zawsze mam dylemat przy tej różnorodności z wyborem zanęty tym bardziej, że nie wszyscy producenci "się lubią". I można strasznie namieszać. :lol:
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.88 sekundy