Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Hol dużych ryb na rzece

Hol dużych ryb na rzece 02/11/2010 01:32 #1748


  • Posty:53
  • aneta
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Może to jest banalne pytanie ale w jakich warunkach i sytuacjach zaraz po zacięciu dużej ryby cofać wędkę i przechodzić na top, a kiedy wymęczyć ją na pełnej długości. Czy ważne są wtedy głębokość łowiska, uciąg itp

O:Hol dużych ryb na rzece 02/11/2010 09:02 #1749

  • Jarek
  • ( Gość )
Ja kilka razy jak zbyt pochopnie skróciłem to szybko musiałem wrócić do pełnej długości, bo źle oceniłem rybę. Uciąg i też jest istotny, bo na większym uciągu ryby przeważnie są silniejsze i przyzwyczajone do tych warunków stawiają większy opór. Głębokość też jest istotna a szczególnie jakieś duże nierówności i doły w które ryba lubi uciec i tam przymurować. Wszystko to lepiej według mojej wiedzy przetrzymać na dłuższej wędce niż krótszej nawet z pustą gumą a wręcz właśnie wtedy bo te bardziej się rozciągają i wtedy długa wędka z zanurzonym topem lepiej amortyzuje.

O:Hol dużych ryb na rzece 02/11/2010 10:02 #1751


  • Posty:53
  • aneta
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Właśnie w ubiegłym sezonie straciłam kilka dużych ryb gwałtownie skracając do topa i ryby wchodziły w brzeg i murowały, nie szło odciągnąć ich od dna i żyłka przecierała się o kamienie albo muszelki

O:Hol dużych ryb na rzece 02/11/2010 10:37 #1753

  • Jarek
  • ( Gość )
Z brzaną nie ma reguły, ta zawsze znajdzie rozwiązanie :lol: niezależnie od długości wędki.

O:Hol dużych ryb na rzece 02/11/2010 11:06 #1754


  • Posty:483
  • Cz
  • Astor
  • ( Admin )
  • Moderator
  • Offline
To ja będę w opozycji i powiem, że praktycznie każdą duża rybę po zacięciu szybko sprowadzam do topu - i na wolniejszym nurcie pod brzegiem staczamy pojedynek. Wyjątkiem jest wspomniana przez Jarka brzana - nikt nie zna jej rozkładu jazdy ;)
Raz jest pod nogami by zaraz być na środku rzeki - refleks w doczepianiu naprężonego topu - bezcenny :)
Jedyne ryby przy których nie udało mi się zdążyć skrócić wędziska do topu to Wiślane karpie i amury /w wadze pewnie 6-12 kg - bo tak łowią grunciarze/. Zanim zdążyłem przygotować w myślach strategię walki - robiły piękny odjazd z nurtem i tylko czekałem na urwany przypon. Wędka tworzyła niezły widok - jakby wyciął 1/4 części z okręgu ;D

aneta napisał:
Właśnie w ubiegłym sezonie straciłam kilka dużych ryb gwałtownie skracając do topa i ryby wchodziły w brzeg i murowały, nie szło odciągnąć ich od dna i żyłka przecierała się o kamienie albo muszelki


Dlatego tak ważna jest znajomość ukształtowania dna /faszyny, kamienie/ - wtedy możemy wybrać najodpowiedniejszy wariant holu - włącznie z siłowym ;)
[center][color=#800000][b]Grzesiek, Okr
Ostatnio zmieniany: 02/11/2010 11:08 przez Astor.

O:Hol dużych ryb na rzece 02/11/2010 21:43 #1775


  • Posty:53
  • aneta
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Kwestia widze bardzo inwidualna.

O:Hol dużych ryb na rzece 02/12/2010 00:14 #1785


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
aneta napisał:
Kwestia widze bardzo inwidualna.


Bez przesady z tą indywidualnością. W większości wypadków skaraca się top. Ten manewr pozwala ustawić rybę w takiej pozycji, że nurt działa na naszą korzyść i dociska ją do brzegu gdzie nurt jest mniejszy. W przeciwnym wypadku, jak ryba przejmie inicjatywę ustawi się tak, że nurt działa na jej korzyść i odpycha ją w środek rzeki a wtedy by..by :ohmy: . Dlatego największym błędem jest tak zwane "ważenie" ryby po zacięciu. Lepiej wykorzystać zaskoczenie ryby od razu trochę skrócić, a już na pewno jak spodziewamy się większej sztuki. Kwestia karpii czy amurów to już zupełnie inny temat i mało tu można zdziałać. To bardzo silne ryby. Mi na łowisku komercyjnym w Jarosławkach taka ósemka potrafił zerwać żyłkę 0,30 mm jak odjechał przy brzegu, a hamulec źle wyregulowany. A co dopiero taki rzeczny w nurcie! Na starym forum na temat holu pisał WilamR. Mieł problem z holem leszczy i rozwiązanie znalazł Rafał Bielewicz. O ile pamiętam po zacięciu nie skracał topu od razu ręki tylko przez jakiś czas trzymał je na całej tyczce i skracał stopniowo. Niech mnie ktoś poprawi jak pomieszałem?
Pozdrawiam!
autofocus
Ostatnio zmieniany: 02/12/2010 00:30 przez autofocus.

O:Hol dużych ryb na rzece 02/12/2010 09:49 #1791


  • Posty:483
  • Cz
  • Astor
  • ( Admin )
  • Moderator
  • Offline
Tak też Rafał B opisywał. Ale co gdy mamy fest klocka po drugiej stronie. Zaczyna spływać z nurtem - guma mocno wyjeżdża a my stoimy z 13m tyczka nad wodą - wędka zaczyna pięknie się wyginać i co wtedy?? Amortyzator napięty do granic wytrzymałości.
Nic tylko biec za rybą?? Wtedy o uszkodzenie wędki nie problem /no chyba że jest to typowa karpiówa/. Taki manewr można stosować do ryb ok 2kg. Ale co innego jak np tą 2kg rybę zapniemy za" portki"?? Wtedy zaczyna się problem.
Dlatego moje wnioski poparte są obserwacjami z własnego doświadczenia. A konkretnie nauczyły mnie tego brzany. Nie raz na początku siłowałem się na pełnym kiju - a potem modliłem się by wędki nie zbierać w kawałkach - jedynym wyjściem było wstać z kosza - biec za rybą z nurtem - odpinać elementy po kolei i odrzucać na bok - a pod pachą podbierak - NIE POLECAM !!!

Poniższy filmik przedstawia hole pięknych brzan w wykonaniu najlepszych ;)



A tutaj wersja przy pomocy bolonki :)
[center][color=#800000][b]Grzesiek, Okr
Ostatnio zmieniany: 02/12/2010 11:33 przez Astor.

O:Hol dużych ryb na rzece 02/12/2010 10:31 #1792

  • roach
  • ( Gość )
Jakieś 2 lata temu siedziałem sobie nad Wartą w rekach 11,5m łowie sobie bez szału ot średnia ryba znudzony zaczynam sie rozglądać po okolicy:)
Nagle wracam wzrokiem "nad wodę" a spławika nie ma, zacinam "zaczep" - po chwili ruszył:)
Zdezorientowany pozwoliłem rybie na odjazd na pełnej długości guma wyciągnięta na max nie dało sie przyciągnąc z powrotem jeszcze potem sie "owinął" żyłką ( to są te właśnie słynne podchaczone ryby ktore czasem są dobrze zapięte ale w czasie walki się owijają żyłka)i popłynął
Był to leszczyk ok 3kg
Wniosek taki : w miarę możliwości zejść jak najszybciej do topu już nie wspomnę o pełnej koncentracji non stop:)

O:Hol dużych ryb na rzece 02/12/2010 12:40 #1798


  • Posty:36
  • Aro
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Ja bym dodał do tego jeszcze jeden przymiotnik.
Trzeba to zrobić szybko, w pełnej koncentracji i musimy wykonywać wszelkie ruchy zdecydowanie.
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.53 sekundy