Niedaleko mojego rodzinnego Goleniowa leży fajne jeziorko w miejscowości Nowogard. Lubię tam czasaem wpaść odpocząć od pracy, zgiełku domu i innych problemów. Choć jezioro nadaje się pod łowienie tyczką i batem ja jednak najczęściej wybieram tam odległościówkę. Część jeziora, położona w mieście posiada doskonały brzeg do uprawiania tej metody. Betonowy murek a za plecami kilkanaście metrów równiutko przystrzygniętego trawniczka. To niemal że wymarzone warunki po matcha! Na dodatek jezioro jest bardzo rybne.
Wczoraj wybrałęm się tam z synem i jego kolegą. Nie wiedząc czego się spodziewać, gdyż to pierwsza wizyta w tym roku na tym jeziorze, zanętę (mieszanka nr 2 z "Tercet zanętowy") rozrobiłem 1/1 z mieszanką gliny wiąż pomieszanej z ziemią bełchatowską Górka. Wcześniej w ziemi wylądowało 0,40l jokersa i orobina bentonitu. Dopiero po wymieszaniu połowę połączyłem z zanętą. Drugą połowę zostawiłem. Zamierzałem posłać kilka kulek samej ziemi z jokersem i kilka pomieszanej ze spożywką. Tak też później donęcałem. Z tym, że nęciłem co kilkanaście minut jedną kulkę. Przy łowieniu płoci jest to dość ważne, gdyż płoć jak wpadnie jedna kulka odskoczy i wróci, a jak polecą dwie, trzy to się płoszy. Wróci, ale może minąć kilka a czasami kilkanaście minut przerwy w braniach.
Do zanęty dosypałem garść wypanierowanej w wanilii pinki. Na początek poszło 10 kulek wielkości sporego orzecha włoskiego. Rybka zameldowała się natychmiast. Jako zestawu użyłem Odległościówkę Mikado Competition 4.20m, spławik matchowy Cralusso Dart 12gr przymocowany na stałe do żyłki River Stone Maver 0,14mm z przyponem 36cm. haczyk nr 14 matchowy firmy nie pamiętam. Łowiłem gdzieś na 35m. Poniżej kilka fotek. Tyle udało mi się złowić między nieustającym rozplątywaniem zestawów, wyciąganiem haczyków ze spodnii i przezbrajaniem wędek ze spławika na grunt z gruntu na spławik u mojego syna i jego kolegi :angry: :angry: Nie mowiąc już o stratach gdzie posłali bez żyłki na środek jeziora :blink: moje dwa najlepsze spławiki :S
Ryba brała nad dnem. Najlepsze brania tak z 60cm nad dnem a nawet wyżej. Zauważyłem to przypadkowo jak syn zarzucił wędkę z mniejszym gruntem. Spławik znikł niemal natychmiast. Po korekcie gruntu brania bardzo regularne. Macie jakiś pomysł dlaczego tak wysoko? Czyżby woda cieplejsza wyżej?
Pozostałe fotki na:
picasaweb.google.pl/stefiman1/Nowogard24042010R#