Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Trudny kanał na przedwiośniu - ciepły kanał w Nowej Hucie

Trudny kanał na przedwiośniu - ciepły kanał w Nowej Hucie 03/09/2010 19:19 #2335


  • Posty:483
  • Cz
  • Astor
  • ( Admin )
  • Moderator
  • Offline
[center][color=#800000][b]Grzesiek, Okr

Trudny kanał na przedwiośniu - ciepły kanał w Nowej Hucie 03/09/2010 19:19 #2336

Gratulacje za relację , wygraną oraz analizę błędów.

O:Trudny kanał na przedwiośniu - ciepły kanał w Nowej Hucie 03/09/2010 21:42 #2340


  • Posty:194
  • Przemol7
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Gratuluję tym bardziej, że z tego co zrozumiałem nie przeprowadzałeś tam treningu przed zawodami, a jedynie jakiś wywiad środowiskowy :) . Chciałbym jednak zwrócić tutaj uwagę na pewien ciekawy układ zdarzeń. Astor podał nam listę swoich zauważonych błędów (tak zachowują się wyczynowcy nawet po wygranej ;) ), które prawdopodobnie poprawiłby na kolejnych zawodach, ale tak naprawdę upolowanie bonusa w drugiej turze zawodów graniczyło by z cudem.
Astor, czy gdybyś miał drugą turę zawodów następnego dnia tracił byś czas na szukaniu bonusów pod tyczką przy braku średniej ryby, czy koncentrowałbyś się jednak tylko na uklejkach (zakładając, że skubałyby przynajmniej tak samo jak w dniu opisanych zawodów)? Jak myślisz jaki mogłoby to mieć skutek na zajęte miejsce? Ile w sumie było ryb innych, większych od uklei na tych zawodach?
Przemo 1969 Pozna

O:Trudny kanał na przedwiośniu - ciepły kanał w Nowej Hucie 03/09/2010 21:57 #2341


  • Posty:483
  • Cz
  • Astor
  • ( Admin )
  • Moderator
  • Offline
Tak naprawdę to Jokera w tym sprawka z podsumowaniem błędów i uwag ;)
Bardzo trafnie to ujął. Na 2 raz sam będę takie wnioski pisał ;D
Co do Twojego pytanka Przemku :
Na pewno bym tak samo nęcił a dodatkowo rozłożył krótsze uklejówki i delikatniejsze zestawy
Nikt nie liczył tam na leszcza - pewnym bonusem o tej porze to karasie /ale to jak pisałem bliżej wlotu ciepłej wody/. Założenie na 2 turowe zawody by było - punktowanie uklejkami - gdyż karasie to loteria. Raz na czas wyjazd tyczką na 5 minut - sprawdzenie wariantu - czy z dna , z toni - jakby się tam kręciła średnia rybka na pewno stała by w punktowym nęceniu.
Co do grubszej ryby - 2 miejsce to ukleje i kleń. 3-cie miejsce to 2 karasie. Kolega co łowił przy kanale wyjął 1 karasia i 2 urwał / z drgawki/ więc by sie liczyć to tylko uklejka.
[center][color=#800000][b]Grzesiek, Okr
Ostatnio zmieniany: 03/09/2010 21:59 przez Astor.

O:Trudny kanał na przedwiośniu - ciepły kanał w Nowej Hucie 03/09/2010 22:33 #2343


  • Posty:669
  • JOKER
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
Może nie mnie oceniać, bo przecież są mądrzejsi i bardziej doświadczeni ode mnie.... ale moim skromnym zdaniem Grzesiek poradził sobie na tych zawodach świetnie. Zwłaszcza taktycznie. Leszcz co prawda był przyłowem raczej przypadkowym, niemniej uważam, że grzechem byłoby nie spróbować przez chwilę złowić jakiegokolwiek bonusa z tyczki. Zwłaszcza, ze te karasie nie były nierealne. Na zestaw skrócony poświęcił w sumie około 20 minut.

Jeśli chodzi o ukleje. Gdyby wyeliminował choćby jeden z błędów przygotowania technicznego, tj zabrał (lub gdybym ja zabrał :P) uklejówki 2,5 i 3m to od razu poprawiłby nie tylko szybkość odławiania, ale także precyzję nęcenia i łowienia.
Uważam, że wtedy 1500 pkt byłby w stanie zrobić samymi uklejkami (złowił ich blisko 1000gr).

Łowienie wędką 3,5 i 4,0m na odległości 4m nie jest specjalnie wygodne a co gorsza nieefektywne. Trzeba tu zauważyć, ze ukleje przebywały tak blisko brzegu od początku. Już w czasie przygotowań dały się zauważyć oczka. Co prawa nieśmiałe i sporadyczne, ale były.

Drugi zawodnik (kleń i ukleje) miał około 2000pkt
Trzeci (dwa karasie) niespełna 1200 pkt

W tej sytuacji znalazłby się najprawdopodobniej na dobrej drugiej pozycji.

Idąc takim gdybanym tokiem rozumowania dalej... gdybyśmy wyeliminowali pozostałe błędy techniczne i dodatkowo przeprowadzili choć 3 treningi tylko uklejowe, tak żeby nabrać troszkę wprawy w odhaczaniu, nęceniu, płynności ruchów, łowieniu z wędką "przyklejoną" do ręki itd, byłaby jedynka. Oczywiście przy takich samych wynikach konkurencji.

Taktycznie, uważam, ze drugiego dnia należałoby również poświecić około kwadransa tyczce.

Tak czy inaczej. Serdecznie gratuluję i cieszę się że choć troszkę mogłem pomóc. Choćby w noszeniu klamotów :laugh:
[color=#BF0000][b]"B
Ostatnio zmieniany: 03/09/2010 22:47 przez JOKER.

O:Trudny kanał na przedwiośniu - ciepły kanał w Nowej Hucie 03/09/2010 23:56 #2351


  • Posty:194
  • Przemol7
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
JOKER zepsułeś mi cały materiał tym postem :laugh: :laugh: :laugh: . Muszę zacząć szybciej, albo mniej pisać :laugh: . To są żarty oczywiście, ale nie będę powielał podobnych postów. Dokładnie to samo chciałem zanalizować zwracając się do początkujących zawodników. Może wkleję sam morał:
Zobaczcie zatem jakie znaczenie ma podejmowanie właściwych taktycznych decyzji na zawody, najgorsze jest jednak to, że nigdy nie przekonamy się jaki był by nasz wynik, gdybyśmy w danym dniu łowili inaczej. Postarajcie się zatem jak najczęściej w sporcie wędkarskim zastępować szczęście obieraniem właściwej taktyki i podsumowujcie wszystkie błędy nawet z tych wygranych zawodów, jak zrobił to JOKER, a będzie robił astor ;) , a zrobicie poważny krok do osiągania lepszych wyników.
Może trochę bez sensu, ale tyle się napisałem... :blink:
Przemo 1969 Pozna

Trudne ryby na przedwiośniu - kanał w Nowej Hucie 03/10/2010 11:06 #2354


  • Posty:83
  • okr
  • B_R_U_N_O
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
... może i ja, jako bezpośredni obserwator, rzucę garść spostrzeżeń.
Cóż jeszcze, oprócz wymienionych wyżej, można byłoby poprawić?
Po pierwsze, poprawić kompozycję zanęty uklejowej tak, by dłużej smużyła. Słabe żerowanie, jak i minimalny uciąg, sugerowały rzadsze nęcenie, ale o długotrwałym efekcie.
Przeniesienie "Loży Szyderców" poza stanowisko Astora, to kolejny ważny czynnik, który na pewno poprawiłby płynność brań - uciechy jakim oddawaliśmy się, nie mogły podobać się rybom, a i dekoncentrowały Grzesia.
Ponadto, jak na tak wolny kanał, porę roku i brak wiatru, maksymalna gramatura spławika na tyczce, to 0,5g. Osobiście przynajmniej jeden top wyposażyłbym w zestaw o wyporności 0,2-0,3g, na żyłce głównej 0,08mm i śrucinami sygnalizacyjnymi o numerze 12, haczyk 22-24 do założenia 1 larwy ochotki.
Jestem przekonany, że przy dopracowaniu techniki łowienia uklei, skupieniu, wynik bez większych problemów można było by podwoić i wygrać w cuglach samą ukleją. Bonus w postaci leszcza, byłby już przysłowiowym "dobiciem leżącego"...

PS. kawał o waltorniście jest The best :)))))
Ostatnio zmieniany: 03/10/2010 12:25 przez B_R_U_N_O.

O:Trudny kanał na przedwiośniu - ciepły kanał w Nowej Hucie 03/10/2010 14:11 #2355


  • Posty:100
  • sajo
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
JOKER, na gg wrzucę Ci terminy moich zawodów, może być kiedyś podjechał i podpowiadał mi zza pleców ? :)

A tak bardziej na poważnie, fajny art, pokazane co i jak rzeczowo, z wnioskami, bez zbędnego lania wody!

Tak trzymac!

Trudne ryby na przedwiośniu - kanał w Nowej Hucie 03/10/2010 23:41 #2369


  • Posty:24
  • wilet
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Dla mnie taki artykuł, który dopiero zaczyna zabawę w te klocki, jest zajeb.... Bravo!

Trudne ryby na przedwiośniu - kanał w Nowej Hucie 03/12/2010 10:14 #2389

Ja powiem z innej beczki. Mimo tego, że woda stojąca, czy lekko płynąca proponowałbym wstawić jeden zestaw a taki z 3gr. przypon 60cm na fluorocarbonie 0,09 i hak 24 mocny i 2 ochotki. Nie wierzę, że był tam tylko jeden leszcz. Proponuję na przyszłość sprawdzić, jak leszcze reagują na żółtą plamę z zanęty i gliny. Możesz mi wierzyć na słowo, że w większości wód reagują. Pozdrawiam i fajny opis.
Redheart 2010 novita!
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.88 sekundy