Dwory to specyficzna woda. Kanał. Nie wiem czy gdzieś przekracza 2m. Praktycznie stoi, aczkolwiek wiatr wymusza niekiedy ruch wody. Podstawową metodą jest tyczką, ale okresowo odległościówką można jak najbardziej połowić. Z tego co wiem bywały zawody, gdzie tylko tak dawało się w miarę regularnie łowić leszcze. Właśnie one są tam głównym celem. Nierzadkim przyłowem są ładne karasie. Bronić można się okoniami i jazgarzami. Były zawody GPP gdzie Lorenc wygrywał sektory właśnie z matcha.