Witam, nigdy nie widziałem gotowych stoperów z żyłki w sklepie, ale samemu się je robi raz w wędkarskim gość mi pokazywał jak się robi, ale nie robiąc tego na co dzień ciężko zapamiętać. Raz robiąc zestaw do odległościówki próbowałem z gotowymi z nitki ale to jest totalny nie wypał, niby na sucho jako tako trzyma, ale w kontakcie z wodą się luzuje ('rozmaka') i do niczego się nie nadaje, nic nie dorówna tym zrobionym przez nas samych z żyłki, które bardzo dobrze trzymają i spełniają swoją rolę. Przynajmniej wędkarze z którymi rozmawiałem nie narzekali.