Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Wyssane robaki

Wyssane robaki 05/18/2010 21:06 #3210


  • Posty:47
  • mefju92
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
W ostatnią sobotę byłem na Mistrzostwach Okręgu. Łowiłem odległościówką ze spławikiem przelotowym 2,5 + 3g. Głębokość łowiska wynosiła około 4,2m. Prawie za każdym razem gdy wyciągałem zestaw z wody miałem obgryzione (wyssane) robaki. Spławik w ogóle nie pokazywał brań, próbowałem zacinać w ciemno, ale nie przynosiło to żadnej ryby. Co robiłem źle, że brania nie były sygnalizowane?
Shakespeare Xcede Power 11m.
Robinson Compact SX

O:Wyssane robaki 05/18/2010 21:22 #3212


  • Posty:47
  • Jarek
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Ja bym zmniejszył grunt i inaczej nakładał robaka na haczyk i kto wie, czy nie zmieniłbym haczyka na taki z małym trzonkiem.

O:Wyssane robaki 05/19/2010 02:01 #3217


  • Posty:1
  • PIK_POK
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Pierwszym krokiem, który bym uczynił to przesunięcie śruciny sygnalizacyjnej w stronę haczyka, oczywiście przy założeniu, że łowisko zostało wygruntowane poprawnie (w skrajnym przypadku śrucinka sygnalizacyjna wylądowałaby na przyponie), jeżeli sytuacja nie uległaby zmianie można by skrócić przypon.


Wydaje mi się, że zmiana haka na niewiele się zda skoro problem dotyczy braku sygnalizacji spławika, ale kto wie ...
Ostatnio zmieniany: 05/19/2010 02:08 przez PIK_POK.

O:Wyssane robaki 05/19/2010 10:17 #3219


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
Jakaś sygnalizacja była na pewno, ale z dalszej odległości mogłeś jej nie widzieć. Można by też lekko doważyć spławik, tak aby z wody wystawało ok 2cm anteny lub zastosować bardziej czuły spławik z nakładką plastikową (najlepsze puste w środku ze specjalnym wycięciem), którą łączy z anteną dłuższy i cienki kawałek węgla. Właśnie na ten węgiel (tuż za anteną) wyważ spławik i nie czekaj aż spławik całkowicie schowa się pod wodę tylko tnij jak się lekko zanurzy.
Zmiana haczyka - jak najbardziej, ale na mniejszy oraz mniejsza przynęta dlatego że, brania te to najprawdopodobniej drobnica, która jest na tyle mała, że nie "łyka" przynęty przez co spławik się nie zanurza tylko zapewne lekko podskakuje.



Pozdrawiam!
autofocus
Ostatnio zmieniany: 05/19/2010 10:44 przez autofocus.

O:Wyssane robaki 05/19/2010 12:16 #3220


  • Posty:669
  • JOKER
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
Nie do końca się zgodzę z wyważaniem anteny z pręcikie "do nasady pręcika". Ja wyważam te anteny tak, zeby wystawała z wody tylko kolorowa część, węglowa zaś jest w całości schowana pod powierzchnią. Według mnie tak najlepiej syganlizowane są brania "wystwaiane" - np leszczy, lub przechwycenie przynęty w opadzie (np płocie). W przypadku brania wystawianego i wyważeniu do końca wypornej częsci anteny (podstawa węglowegopręcika) brane wystawiane moze być niezauważalne, zwłaszcza gdy zastosujemy małą śrucinę sygnalizacyjną. Gdy ta sama śrucina doważy nam spławik do podstawy żółtego plastiku, podniesienie jej - podniesie cały węglowy pręcik.

Jednocześnie plastikowa (kolorowa) część anteny, pusta w środku stawia tak mały opór że brania topione są równie wyraźne.
[color=#BF0000][b]"B

O:Wyssane robaki 05/19/2010 14:11 #3224


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
JOKER, zgadzać się nie zgadzać - każdy ma swój styl. Ja przy wystawianych wyważył bym akurat odwrotnie, gdyż wg mnie szybciej się zauważy 1 cm grubszej podstawy węgla pomalowanej na fluo niż 5cm wyjścia w górę cienkiegi na 0,5mm i czarnego węgla co i tak pewno z 40 m będzie widać dopiero jak się wynurzy podstawa. Wg mnie w ogóle zastosowanie tego rodzaju spławika do brań wystawianych to nie najlepszy pomysł i lepszy byłby ten na zdjęciu poniżej tylko, że trzeba by było przerobić go i pomalować od połowy do zgrubienia na żółto fluo a wyważyć na styku kolorów.

Pozdrawiam!
autofocus
Ostatnio zmieniany: 05/19/2010 14:13 przez autofocus.

O:Wyssane robaki 05/19/2010 16:02 #3228


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
Wg mnie w ogóle zastosowanie tego rodzaju spławika do brań wystawianych to nie najlepszy pomysł i lepszy byłby ten na zdjęciu poniżej tylko, że trzeba by było przerobić go i pomalować od połowy do zgrubienia na żółto fluo a wyważyć na styku kolorów.


Żeby nie wyważać otwartych drzwi można kupić gotowy np. Gutka jak ten poniżej:



Seria T Spławik odległościowy, świetnie pokazujący brania podnoszone jak i zatapiane. korpus wykonany z sarakandy. Wagler z dociążeniem wstępnym.
Pozdrawiam!
autofocus
Ostatnio zmieniany: 05/19/2010 16:05 przez autofocus.
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.52 sekundy