Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ

Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 09:47 #1673


  • Posty:669
  • JOKER
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
** FBDB_POST_DISCUSS: Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ **
[color=#BF0000][b]"B
Za tę wiadomość podziękował(a): Stasiek61

Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 12:14 #1679


  • Posty:28
  • tOmas
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Nie myślałem ,że to "aż tak" bardzo skomplikowane :)

Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 13:17 #1680

  • Jarek
  • ( Gość )
Sny o "pudle" zaczynają się w "fabryce" snów.
Czy wybitne osobistości też biorą udział w treningach zbiorowych czy przychodzą na gotowe lub trenują indywidualnie?
Ostatnio zmieniany: 02/09/2010 13:47 przez .

O:Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 15:41 #1686


  • Posty:68
  • Krzysztof
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Jarek napisał:
Sny o "pudle" zaczynają się w "fabryce" snów.
Czy wybitne osobistości też biorą udział w treningach zbiorowych czy przychodzą na gotowe lub trenują indywidualnie?


A kto to jest? Mógłbyś uściślić?
Każda drużyna ma wylosowany boks w każdy dzień w innym sektorze i łowi 5 zawodników przez pięć dni treningów. Nie zauważyłem aby rezerwowi zawodnicy trenowali choć pewnie jest to możliwe i stosowane aby zastąić na którymś treningu zawodnika. Lecz na ogół "rezerwowy" ma inne zadania szpiegowsko - pomocnicze ;). Oprócz tego nie ma wolnych stanowisk do trenowania na terenie wytyczonym do zawodów...jeśli mnie pamięć nie myli :)
[b]Krzysztof - Okr

Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 17:06 #1689


  • Posty:54
  • Grzegorz
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
A ja mam publiczne pytanie, na które nie umiem odpowiedzieć. Przyznam szczerze, że mam mieszane uczucia po przeczytaniu tego artykułu. W zasadzie chce mi się płakać, ponieważ aby być tak dobrym trzeba aż tak wiele. Pytanie: Ile procent na wygranie zawodów na tak wysokim szczeblu ( indywidualnie czy drużynowo ) przypada na słuszne wnioski z treningu i odpowiedniej taktyki, a ile procent przypada na szczęście? Proszę o odpowiedź tego kto się na tym zna, a najlepiej szanownego Pana Darka Ciechańskiego. Dziękuję i pozdrawiam Grzegorz G.

O:Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 18:22 #1692


  • Posty:68
  • Krzysztof
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Ja mogę się tylko wypowiedzieć odnośnie tych Mistrzostw w których uczestniczyliśmy z Klubem. Zawody odbyły się w Chorwacji na torze wioślarskim o specyficznym rybostanie - przynajmniej dla Polaków. A podstawowe gatunki ryb to były amury i tołpygi (słuuusznych rozmiarów), niedużo leszcza, uklejka drobna, ktorą należało łowić skrótem 11 metrowym oraz jakieś piękne kolorowe rybki, których nazwy nie pamiętam :) . Pytasz o taktykę i szczęście. W wyniku treningów wiadomym było, że aby zrobić wynik drużynowy to każdy musi złowić przynajmniej jednego amura lub tołpygę. I w trakcie zawodów potwierdziło się to w 100%. Np: 9 zawodników złowiło po takim okazie i 9 pierwszych miejsc w sektorze obsadzone. Drobnymi rybkami można było się bronić przed zajęciem odległego miejsca co było robione na przemian z próbami złowienia "klocka". Czyli naszą taktyką było złowienie dużej ryby ale potrzebne było dużo szczęścia do tego, gdyż tych ryb też nie było dużo w łowisku a w wielu przypadkach ze wzgledu na swoje rozmiary nie dawały zbytnich szans zawodnikowi na wyholowanie (padały sztuki nawet do 10 kg). Łowienie wędką z kołowrotkiem odpadało ze względu na bliską obecność boi i lin je utrzymujących a poza tym potrzebna była prowokacja przynętą w pionie. Były stanowiska omijane przez duże ryby. Były też z większą ilością drobnicy. która ratowała tyłki. Uważam, że na tym konkretnie łowisku potrzebne było więcej szczęścia - aby zaciąć odpowiednią rybę i później jeszcze ją wyholować (pomijam już dodatkowę wątki jak wyposażenie w odpowiednie wędki, zapasowe części itp). Na łowiskach z rybami o normalnych wymiarach pewnie taktyka będzie odgrywała większą rolę ale to już temat dla kogoś kto brał udział w takich właśnie zawodach.
A widok 1,5 m cienia przesuwającego się tuż pod powierzchnią wody i płoszącego uklejki pozostanie na zawsze w mojej pamięci :)
[b]Krzysztof - Okr

O:Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 21:24 #1694

Nie wiem od czego Grzegorzowi chce się płakać lub z jakiego powodu. Nie wnikam. Gdyby łowienie na światowym poziomie było uzależnione tylko i wyłącznie od szczęścia , to Wszystkie ekipy przyjeżdżały by tylko na dzień oficjalnego treningu. Zadaj konkretne pytanie a odpowiem.

Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 22:25 #1697


  • Posty:54
  • Grzegorz
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Po przeczytaniu tego jakby nie patrzyć znakomitego tematu chciało mi się płakać , ponieważ zrozumiałem gdzie jest moje miejsce. W moim kole C klasie. Zrozumiałem, że wyczyn przez duże W i w takiej postaci jest nie dla mnie. Tak sobie trochę pomarzyłem, że ja też mógłbym tak i chciał, ale nie mogę. Zbyt dużo czynników decyduje tutaj o zwycięstwie: wolny czas, pieniądze, wiedza, umiejętności. Szczęścia, też nieraz nie mam. Pozostanę jednak przy swojej Odrze. W zupełności mi wystarcza. Niech jeżdżą na mistrzostwa naprawdę najlepsi, ci którzy chcą się w to bawić. Odnośnie pytania jakie zadałem wcześniej. Tak sobie sam rozważam, czy do końca słuszne wnioski decydują całkowicie o zwycięstwie. To miałem na myśli. W końcu wszystkie drużyny, mogą dojść do tych samych, obrać taką samą strategię, a tylko jedna drużyna wygra. Czy zawsze lepsza i mądrzejsza? No właśnie, gdzieś jest ten choćby pierwiastek szczęścia. Ale to są tylko moje rozważania teoretyczne. Pozdrawiam

O:Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/09/2010 23:01 #1698


  • Posty:194
  • Przemol7
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Ustawia się zawodników na przemian potencjalnie słabszy, mocniejszy, słabszy itd. W ten sposób trudniej popełnić błędy przy analizie na podstawie dobrego wyniku, który wynika nie z poprawnych założeń taktycznych a z np gromadzenia się ryb w jakimś rejonie.

Czy wyraz „potencjalnie” w tym cytacie znajduje się przez grzeczność, czy dobry trener jednak musi sobie zdawać sprawę z innych umiejętności każdego zawodnika? GP Polski, zawody okręgowe (nie wszędzie), czy komercyjne składają się przecież z wielu tur i tutaj zawsze jest możliwość popełnia porażki, a następnie jej odrobienia. W zawodach o mistrzostwo Polski, Europy, czy Świata ocena końcowa składa się tylko z 2 tur i tutaj wychodzi dopiero wartość każdego zawodnika. Dobrze łowić przez cały sezon i jeszcze zająć wysokie miejsce w zawodach mistrzowskich to jest prawdziwa klasa zawodnika. Nie samo zwycięstwo (chociaż oczywiście też), bo na to składa się zbyt wiele czynników, w tym szczęście w losowaniu, a notoryczne pojawianie się w górnych partiach listy wyników świadczy o predyspozycjach zawodnika do reprezentowania naszego kraju za granicą i wystawienia go do 2 (słownie dwóch) tur zawodów mistrzowskich. Pozwolę sobie na podsumowanie zajętych miejsc końcowych GP pierwszej trzydziestki zawodników w trzech ostatnich latach (przepraszam za ewentualne błędy, ale dostałem właśnie oczopląsu :blink: ). Tłustym drukiem wyróżniłem zawodników tegorocznej kadry Polski wynikającą w 10 przypadkach z zajętego miejsca w 2009 roku.

Nazwisko i imię -2009 -2008 -2007
Kulka Artur -1 -28 -16
Brud Bogusław -2 -18 -15
Gutkiewicz Ernest -3 -44 -37
Kamiński Wojciech -4 -11 -4
Graban Maciej -5 -7 -8
Walczak Wiktor -6 -3 -14
Milewski Zbigniew -7 -5 -9
Bednarski Robert -8 -8 -21
Lorenc Piotr -9 -1 -2
Kasprowicz Paweł -10 -14 -3
Niemiec Adam -11 -13 -27
Łebkowski Michał -12 -21 -12
Dzikiewicz Kamil -13 -46 -5
Geisler Kamil -14 -42 -22
Zielonka Remigiusz -15 -16 -13
Szlachta Paweł -16 -34 -86
Piasecki Wiesław -17 -20 -28
Duda Zbigniew -18 -39 -32
Mizera Bartosz -19 -41 -38
Mazurczak Grzegorz -20 -4 -6
Ogonowski Grzegorz -21 -45 -43
Lis Stanisław -22 -6 -50
Walczyk Mariusz -23 -10 -41
Pogonowki Bartłomiej -24 -27 -19
Zalewski Tadeusz -25 -22 -20
Siewaszko Maciej -26 -95 -0
Brąclik Ryszard -27 -12 -48
Stańczyk Marcin -28 -47 -10
Chyb Maciej -29 -0 -0
Bukrak Krzysztof -30 -2 -11
Studniarz Dariusz -69 -9 -23
Bezdzietny Tomasz -0 -15 -38
Bezdzietny Janusz -129 -17 -51
Kruk Adam -99 -19 -1
Polański Tomasz -47 -23 -34
Majcher Tomasz -68 -24 -45
Pawlak Arkadiusz -41 -25 -7
Śmieszek Paweł -34 -26 -0
Horemski Tomasz -51 -29 -33
Mączka Sebastian -36 -30 -17
Mikołajczak Tomasz -0 -0 18
Samol Krzysztof -31 -35 -24
Cesarz Maciej -45 -56 -25
Kozieł Piotr -40 -49 -26
Lichodziejewski Stanisław -81 -69 -29
Kosakowski Piotr -0 -37 -30

A teraz teoretyczna lista zawodników zsumowanych miejsc GP Polski z trzech lat (30 zawodów) i zaznaczona obecna kadra tłustym drukiem:

M Nazwisko i imię -2009 -2008 -2007 =Suma
1 Lorenc Piotr -9 -1 -2 =12
2 Kamiński Wojciech -4 -11 -4 =19
3 Graban Maciej -5 -7 -8 =20
4 Milewski Zbigniew -7 -5 -9 =21
5 Walczak Wiktor -6 -3 -14 =23
6 Kasprowicz Paweł -10 -14 -3 =27
7 Mazurczak Grzegorz -20 -4 -6 =30
8 Brud Bogusław -2 -18 -15 =35
9 Bednarski Robert -8 -8 -21 =37
10 Bukrak Krzysztof -30 -2 -11 =43
11 Zielonka Remigiusz -15 -16 -13 =44
12 Kulka Artur -1 -28 -16 =45
13 Łebkowski Michał -12 -21 -12 =45
14 Niemiec Adam -11 -13 -27 =51
15 Dzikiewicz Kamil -13 -46 -5 =64
16 Piasecki Wiesław -17 -20 -28 =65
17 Zalewski Tadeusz -25 -22 -20 =67
18 Pogonowki Bartłomiej -24 -27 -19 =70
19 Pawlak Arkadiusz -41 -25 -7 =73
20 Walczyk Mariusz -23 -10 -41 =74
21 Geisler Kamil -14 -42 -22 =78
22 Lis Stanisław -22 -6 -50 =78
23 Mączka Sebastian -36 -30 -17 =83
24 Gutkiewicz Ernest -3 -44 -37 =84
25 Stańczyk Marcin -28 -47 -10 =85
26 Brąclik Ryszard -27 -12 -48 =87
27 Duda Zbigniew -18 -39 -32 =89
28 Samol Krzysztof -31 -35 -24 =90
29 Mizera Bartosz -19 -41 -38 =98
30 Studniarz Dariusz -69 -9 -23 =101
31 Polański Tomasz -47 -23 -34 =104
32 Ogonowski Grzegorz -21 -45 -43 =109
33 Horemski Tomasz -51 -29 -33 =113
34 Kozieł Piotr -40 -49 -26 =115
35 Kruk Adam -99 -19 -1 =119
36 Cesarz Maciej -45 -56 -25 =126
37 Szlachta Paweł -16 -34 -86 =136
38 Majcher Tomasz -68 -24 -45 =137
39 Lichodziejewski Stanisław -81 -69 -29 =179
40 Bezdzietny Janusz -129 -17 -51 =197
Z tego podsumowania usunąłem zawodników, którzy nie mieli kompletu punktów.

Jak wyraźnie widać różnice w zajmowanych miejscach w 2009 roku przez obecnych kadrowiczów, a wyłonienie kadry z sumy miejsc trzech ostatnich lat GP zajętych przez tych samych zawodników są niewielkie (pomijając zdanie tych, którzy się nie załapali do kadry :)), ale powiedz mi Darku jak trener z takiego nagromadzenia talentu (bo chyba nikt mi nie powie, że to tylko szczęście w losowaniu, jak to niektórzy mają w zwyczaju komentować swoje porażki) potrafi wybrać najlepszych? Co jest najważniejsze w ocenie zawodnika, bo chyba nie samo miejsce w GP? Które cechy są niezbędne, a które niekorzystne dla drużyny?
Przemo 1969 Pozna

O:Rozpoznanie łowiska na przykładzie MŚ 02/10/2010 00:22 #1702

Odpowiem w kolejności w/g zadawanych pytań.Ty Grzegorzu jesteś potrzebny w społeczności wędkarskie tak samo , jak podbierak , którego potrzebuje i zawodnik i wędkarz rekreacyjny bez którego nikt się nie obędzie. Wiedzę , którą posiadłem nie przyniósł mi nikt na talerzu , a w czasach moich początków zawodniczych w okręgu było tylko pięć wędek szklanych ,,Batów" 5m. i 7m. Garbolino wypożyczanych zawodnikom wyjeżdżającym na zawody krajowe .Zdobywałem to latami tak jak ty na Odrze ja na Wiśle , Wieprzu ,Tyśmienicy czy Bugu. Jeszcze się taki mocarz nie urodził ( ja nie znam takiego) który samymi pieniędzmi i sprzętem wygrywa zawody. Wśród zawodników kadry narodowej jest jeden ,który swoje starty rozpoczął grubo po trzydziestce . Teraz jest od kilku lat czołowym wędkarzem wyczynowym.Twoje miejsce w społeczności wędkarskiej jest już po twoich wcześniejszych postach ustalone. Przekazujesz wiedzę zgodnie z tym czego doświadczasz i chwała ci za to !!!! Czasami prostych rozwiązań poszukuje się latami , czasami wystarczy pójść nad wodę i popatrzeć na pospolitego niedzielnego wędkarza i doznać oświecenia. Trzeba umieć patrzeć i przyznawać się do niewiedzy. Nie znam takiego , który by miał rozwiązanie na każdy problem. Wędkarstwo jak już wielokrotnie pisałem jest tak piękne i nieobliczalne , że ma wiele nieodkrytych kart. Zawody wędkarskie to nie koncert życzeń , i nie wygrywa się na zawołanie.
Teraz odpowiem Przemkowi , bo jak sam zauważyłeś z małymi wyjątkami kadra ,jak by jej nie liczył nie wiele by się zmieniła.
Są wśród zawodników kadry zawodnicy z dużym doświadczeniem i mniejszym , są tacy co startowali na mistrzostwach kilka lub kilkanaście razy oraz tacy , którzy po raz pierwszy trafili do kadry narodowej.
Jedni łowią średnią rybę lepiej a inni są doskonali w połowie drobnicy.
Jedni nie przepadają za łowiskami południowej Europy , natomiast świetnie czytają pobliskie Polsce łowiska. Te czynniki oraz obserwacja zawodników powodują taki czy inny dobór kadry na konkretne zawody (czytaj wody) oraz obowiązek rotacji ,czyli ten skład który był np. na mistrzostwach europy nie może jechać na mistrzostwa Świata , tylko dwóch można ponownie zabrać.
Napisałeś w swoim poście pewną nieścisłość , pamiętaj dwie tury mistrzostw Świata nie są wymiernikiem wartości zawodnika.
Gdyby tą kategorią oceniać umiejętności czy wartość , to czterokrotny mistrz Świata Bob Nudd znalazł by u ciebie ocenę ,,zerową" - zdarzyło się w jego bogatej karierze ,,zazerować" w obu turach mistrzostw Świata.
Wiele razy pisałem , i jeszcze raz powtórzę i może nie ostatni raz. Tylko jeden zawodnik zostaje mistrzem Świata . Wśród tych , którzy nigdy tego tytułu nie zdobyli jest wielu wybitnych wędkarzy i wspaniałych ludzi.
W różnych krajach , różnie dobierana jest kadra do startu w dużych zawodach i różnie rozgrywane są tam zawody krajowe ,ale o tym innym razem.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.53 sekundy