Kilkanascie lat temu wody byly duzo bardziej zanieczyszczona tym samym mniej przejrzyste. Taki obraz milelismy w Polsce zachodniej, a w szczegolnosci na Odrze, jej doplywach, jak i na Miedzyodrzu. Na wiekszosci dzisiejszych lowisk dokladnie widac miejsca gdzie chcemy wbic podporke, ale czy to oznacza, ze ryb lowimy wiecej, chetniej biora. Wydaje mi sie, ze sa przez to bardziej ostrozne, nie grupujaja sie w wiekrze stada. Czy jednak sezonowo zmetniona woda moze przeszkadzac? Raczej bedzie sprzyjac. Pamietaj, ze wzrok to nie jedyny sensor ryby. To tylko moj punkt widzenia, ale zawsze jakis:) Pozdrawiam i polamania kija:)