Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Budowa zestawu leszczowego, wykładającego się

Budowa zestawu leszczowego, wykładającego się 06/27/2011 11:39 #7712


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
Witam!
Prośba o poradę, gdyż mam małe doświadczenie jeżeli chodzi o ten sposób łowienia leszczy. Jak zbudować przelotowy zestaw leszczowy, który by się wykładał po podniesieniu przez leszcza ostatniej (sygnalizacyjnej) śruciny, którą chciałbym umieścić na dnie (lub zaraz nad dnem). Chodzi mi o zestaw max do 3gr na dość głębokie jezioro, na bliskie odległości. Jak rozmieścić śruciny, jakiego użyć spławika itp.. Rzecz jest w tym, że duże leszcze tam biorą bardzo delikatnie i wskazane jest aby na dnie było jak najmniej obciążenia. Będę łowił w nocy.
Z góry dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam!
autofocus
Ostatnio zmieniany: 06/27/2011 11:56 przez autofocus.

Re: Budowa zestawu leszczowego, wykładającego się 06/27/2011 22:15 #7720


  • Posty:243
  • Biały
  • ( Użytkownik )
  • Moderator
  • Offline
3g spławik to nie za mało ?? Cieżko zrobic taki zestaw ze switlikiem który by dobrze działał przy tej metodzie.

Re: Budowa zestawu leszczowego, wykładającego się 06/28/2011 11:38 #7722


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
19bialy napisał:
3g spławik to nie za mało ?? Cieżko zrobic taki zestaw ze switlikiem który by dobrze działał przy tej metodzie.


No ponoć tam tak trzeba. Łowiłem tam z facetem na kładce, który mówił, że testował już cięższe spławiki i przestał mieć wyniki na większych leszczach. Twierdzi, że max do 3 gr. Będę łowił tak 8-10 m od kładki max.
Pozdrawiam!
autofocus

Re: Budowa zestawu leszczowego, wykładającego się 06/28/2011 18:35 #7724


  • Posty:100
  • sajo
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
autofocus
proponuję spławik z długą, cienką antenką - najlepsze będą takie z dodatkowym wtykanym węglowym kilem (?, nie wiem czy to odpowiednie słowo) zakończonym np. plastikową antenką.

Zostawiasz jakiś 1-2cm antenki, pociągnięcie w dół zatopi spławik, podniesienie śruciny sygnalizacyjnej podniesie spławik do góry. Spławik nie musi się wyłożyć jak to zaznaczyłeś, w nocy przy świetliku wyraźnie zobaczysz jego ruch do góry (Po to ta jego długa antenka) bądź zatopienie.

Na takie odległości nie będzie potrzebny spławik typu slider, zresztą ja nawet na dalekie odległości przy odległościówce przelotowej stosuję te same wagglery co przy łączniu na stałe - ważne aby miały dużą ilość krążków nakręcanych na czubku swojego korpusu. Testowałem kilka sliderów różnych firm i ciężko się nimi zarzuca, a jak ciężko to i niecelnie.

Do tego łącznik stonfo do przelota, 2 stopery z grubszej (od głównej) żyłki i jazda! ;-)
Ostatnio zmieniany: 06/28/2011 18:46 przez sajo.
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.35 sekundy