Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Rozsądny czas łowienia na tyczkę

Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/25/2010 10:28 #2905


  • Posty:54
  • Grzegorz
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Witam. Wczoraj rozpocząłem pierwszy raz swój sezon na tyczkę. Nałowiłem się jak nigdy. Zacząłem od 6 a skończyłem o 16. Niestety czuje się wyczerpany. Dziś wszystko mnie boli. Czy Wy koledzy też tak macie jak połowicie długo? Czy jest to raczej kwestia praktyki? Pozdrawiam G.G.

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/25/2010 10:46 #2906


  • Posty:177
  • Górek
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Kwestia praktyki :) łowienie tyczką to bardzo fizyczne zajęcie.

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/25/2010 11:16 #2907


  • Posty:607
  • Pasjonat
  • admin
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
Jak ktoś ma problemy zdrowotne-kręgosłup to ta metoda nie jest polecana ze względu na duże obciązenia jakie występują. Przy długim rekreacyjnym łowieniu tyczka czasmi lepiej skrócić do 11 albo 9,5 metra i łowić bardziej komfortowo. A w zawodach hdy czasami dwie tury są jednego dnia , można być naprawdę wyczerpanym po zawodach.
Bez Klubu
Tubertini Quadra 450 13m
Trabucco MRX-V Match Carp 13m

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/25/2010 19:05 #2909


  • Posty:31
  • flexi
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Podczas maratonu leszczowego w moim okręgu widziałem "zapaleńców" łowiących na tyczkę od 13 do 11 czyli prawie dobę.Dodam, że dozwolone były wszystkie metody. Nie mogłem wyjść z podziwu :blink: dla ich poświęcenia.
Ps.wygrał feeder :woohoo:

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/25/2010 21:12 #2912


  • Posty:11
  • kwiat_osz
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
ja łowiłem właśnie tyczką podczas tego maratonu ;) ale cóż, pasji nie trzeba tłumaczyć :) dodam jeszcze, że maraton zaczął się o 13 w sobotę, a ja w sobotę rano miałem jeszcze mistrzostwa koła no i oczywiście łowiłem na nich tyczką :cheer: ale wcale się nie zmęczyłem, kwestia wprawy. A łowienie tyką przyniosło efekt i zamierzony cel ;)
Micha

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/25/2010 23:43 #2916


  • Posty:19
  • Konrad
  • Unbreakable
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
I to nie była bynajmniej kanałówka :laugh:
Konrad, U-22

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/27/2010 23:36 #2944


  • Posty:194
  • Przemol7
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Grzegorz, a mógłbyś podać więcej szczegółów z tej wyprawy, przede wszystkim jaka woda, jaki zestaw (wyporność spławika), ile brań, ile ryb, ile zaczepów. Do tego dodaj jeszcze długość i ciężar tyczki i jakie miałeś siedzenie, czy było ustawione prosto i czy nogi miałeś pod kątem prostym? Przy wielogodzinnym tyczkowaniu każdy szczegół może powodować jakieś bóle na drugi dzień, musisz więc zwrócić uwagę na miejsca, które są najbardziej obolałe i zastanowić się od czego, żeby poprawić jakieś ustawienie na drugi raz.
A jak człowiek jest młody i wcześnie zaczyna łowić na tyczkę, to go nic nie boli, bo się uczy i przyzwyczaja :P . Grzegorz, a Ty nie przejmuj się tymi bólami na razie, chociaż na początku faktycznie mogłeś tak ostro nie szarżować, wystarczyły by ze 3 godziny bo to jednak coś innego niż bat, czy bolonka.
Grzegorz napisał:
Nałowiłem się jak nigdy

Ale czy jesteś z tego powodu zadowolony, czy tak nie do końca z powodu zmęczenia?
Przemo 1969 Pozna

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/28/2010 09:20 #2948


  • Posty:54
  • Grzegorz
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Woda to moja ukochana Odra( łowię tylko na Odrze, a z przymusu na zawodach gdzie indziej ). Miejsce zapływowe,a konkretnie rynna. Zestaw 10 gram, (cralusso sharh) na przepływankę z przytrzymaniem. Nie zmieniałem do końca, bo nie widziałem takiej potrzeby. Ryb około 8-10 kilo, w tym dwa klenie. Zerwałem jednego potężnego. Wynikało to raczej z mojego zerowego doświadczenia w holowaniu. Tyczka colmic 307 new evo 13 m ( 940 gram katalog ). Na jedenastym brały słabo, dopiero na pełnym brania. Siedzisko milo redheart 2010, a więc mercedes. Raczej dobrze ustawione. Kąt nóg 90 stopni. Zaczepów brak, ponieważ ostroga na której łowiłem jest mi dobrze znana. Czułem się ogólnie zmęczony i na szczęście nic mnie nie bolało. Z kręgosłupem nie mam problemu. Myślę, że to zmęczenie z przełowienia. Nigdy tak długo nie trzymałem takiej wędki. Nieraz łowiąc bolonką stałem po kilka godzin i bez problemów przetrzymywałem, choć na początku było trudno.
Jeśli Przemol7 chodzi o to czy jestem ogólnie zadowolony to powiem Ci: i to jak. Dla mnie szok. Po raz kolejny wyszła przewaga tyczki nad gruntowcami. Obok mnie na następnej główce siedział pan. Efekt? Miał dwa brania i tylko jednego leszcza ( 52 cm ). Ja sobie połowiłem. Tyczka i wykorzystana wiedza z forum w szczególności artykuły Górka o doborze glin, to najlepszy zabójca. Niedługo postaram się porobić kilka fotek ( w szczególności kleni), a w planach mam napisanie konkretnego artykułu o sposobie ich połowu w rzece na spławik. Muszę tylko się obyć z tyczką. Pozdrawiam. G.G.

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/28/2010 12:06 #2953


  • Posty:669
  • JOKER
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
Nie ma się co dziwić zmęczeniu, a nawet zakwasom. Łowienie tyczką, na rzece to siłowe zajecie. A jak do tego jeszcze wieje...
Tyczka waży ok 900 gr, ale odczuwamy znacznie więcej dzięki działaniu dzźwigni. Siła będzie tym większa im mniejsza odległość dwóch punktów w jakich kij jest osadzony (np łapy w koszu lub nasza ręka i kolano). Mierzyłem kiedyś balans kilku tyczek i w odległości 1m od dolnika nacisk wynosi od ok 3,5 (flagowe kanałówki) do 5kg (tańsze wędki). Tyle wskazuje waga gdy podnieść nią tyczkę w tym miejscu.
Poprzerzucajcie sobie baniaczek wody 5l przez cały dzień to będzie podobny wysiłek jak całodzienne tyczkowanie.
[color=#BF0000][b]"B
Ostatnio zmieniany: 04/28/2010 12:07 przez JOKER.

O:Rozsądny czas łowienia na tyczkę 04/28/2010 12:46 #2957


  • Posty:19
  • Konrad
  • Unbreakable
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
To prawda, liczyłem sobie, że trzymając mojego Genesisa trzeba niekiedy przykładać siłę 7,5kg [oczywiście zależy od sposobu trzymania i punktu podparcia]
Konrad, U-22
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.63 sekundy