Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Kilka pytań na temat metody opadu

Kilka pytań na temat metody opadu 11/22/2011 07:24 #8355


  • Posty:427
  • Nie ma z
  • autofocus
  • ( Użytkownik )
  • Klen
  • Offline
Witam!
Na PW jeden z użytkowników zadał mi kilka bardzo trudnych pytań, które przekraczają moje kompetencje, więc zakładam temat na forum. Może ktoś będzie umiał odpowiedzieć:

Witam
Mam do Ciebie pytanie odnoście metody opadu na spławik na tyczkę i na bata..Chciałbym potrenować tą metodę w następnym roku.
1.jakie spławiki do tej metody
2jak ustawić obciążenie
3 długość przyponu
4.jakę zanęty stosować oraz jakich dodatków
5.zauważyłem ze nie którzy wędkują z opadu na całej głębokościowi zbiornika a niektórzy maja na przykład połowę głębokości.Wiem ze może być to spowodowane żerowaniem tych ryb.a może na pierwszym przypadku polują na coś wiekowego a w drugim tylko drobnice. ( nie mam pojęcia)
6, oraz ewentualne jakieś porody do tej metody.
7. CZY SA RÓŻNICE Z ZESTAWIE NA BATA I TYCZKĘ DO OPADU

POZDRAWIAM
Pozdrawiam!
autofocus
Ostatnio zmieniany: 11/22/2011 11:13 przez Astor.

Odp: Kilka pytań na temat metody opadu 11/22/2011 10:54 #8357


  • Posty:100
  • sajo
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Nie wiem czy kiedyś na podobne pytania nie odpowiedział Darek Ciechański na forum wyczyn, ale mogę się mylić

Odp: Kilka pytań na temat metody opadu 11/26/2011 19:01 #8378


  • Posty:243
  • Biały
  • ( Użytkownik )
  • Moderator
  • Online
Napiszę jakie ja mam doświadczenie z tą metodą.
Łowisko głebokie polodowcowe jezioro(Zamkowe -Wałcz-zachpom) juz 1m od brzegu stroma skarpa na 5m.
Sprzęt:
tyczka 9,5 i 3 topy:
1. do łowienia leszczyków(100g) z dna guma 0,75(2el)
2. zestaw bonusowy guma 1mm w 3 elementach
3. Zestaw na płocie do łownienia na styk: spławik Vimba 1gr głowna 0,10mm przypon 0,8mm haczyk milo 305 roz 22
głowne obciążenie 50cm od przyponu i co 10cm śrucina 0,04g(guma 0,75 sensas latex)

Zanęty nie pamiętam ale była to raczej MVDE Roach

Przez pierwsze 1,5 godziny nie miałem brania udąło mi sie tylko łowic "jazguara" jak zestaw wpadł mi pod nogi do wody. Dopiro koło 1:40 zauważułem że miałem branie jak zestaw powoli wstawiałem dowody.
Zmiany :
Płotka była mała 30-40g wiec zmieniłem przypon na 0,06 i haczyk sensas czerowny roz. 24 z jedna hakową na nim.
Zestaw ten sam ale główne obciążenie poszło do góry na 1m a zały zestaw przestawiony tylko na 2m głebokości.
Ryb szukałem w ten sposób że jak miałem pewne branie to nic nie zmieniałe, jeżeli spławik nie sustawiał sie prosto to zmniejsząłem grunt dgy jednk szybko sie zatapiał a ryby nie było zmniejszałem grunt.
Ogólnie to wyglądało jak bym bardziej spiningował to zestaw był w wodzie max 20-25sek i za kazdym razem zacinałem donęcałem małą kulką po kazdej rybie.

Z zera w godzine udało mi sie odrobić strate i miałem 1040g i 3 miejsce.

Odp: Kilka pytań na temat metody opadu 12/18/2011 01:55 #8467


  • Posty:669
  • JOKER
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
Moje doświadczenia są nader skromne, ale może pomogę komuś, kto zupełnie nie wie jak się za to zabrać.

autofocus napisał:
1.jakie spławiki do tej metody

To zależy. Przy rozłożonym obciążeniu generalnie wydłużone, nawet z przedłużoną anteną. Tak, żeby było widać na spławiku jak kolejne elementy obciążenia docierają na swoje miejsce. Czasem jednak łowimy z zupełnie luźno opadającym robakiem lub jednym pyłkiem na dole, a resztą obciążenia skupioną wysoko pod spławikiem. Wtedy, w mojej ocenie, kształt jest mniej istotny. Wystarczy żeby było widać, że ten jeden pyłek doleci (lub nie, w razie brania). Unikam kili (kilow?) metalowych. Sygnalizator ma pokazywać, że ołów jeszcze nie ustawił go w pionie, a nie ustawiać się samoczynnie. Jak coś "hapnie" zaraz pod powierzchnią to spławik ma leżeć na wodzie.

autofocus napisał:
2jak ustawić obciążenie

Szeroki temat...
-rozłożone równomiernie z równymi ciężarkami
-rozłożone z masą ciężarków malejącą w stronę haka
-jw z odległościami między ciężarkami rosnącymi w stronę haka
-z jednym pyłkiem przy przyponie i resztą skupioną wysoko
-bez niczego; natura

autofocus napisał:
3 długość przyponu

Jak wszędzie doświadczalnie.
Duża ryba - długi, mała - krótki.
Energiczne brania - raczej krótszy, niemrare brania - dłuższy.
Problemy z zacięciem, ryba zdąża wypluć - eksperyment, bo może pomóc zarówno skrócenie jak wydłużenie. Wydłużenie sprawi, że może zassać pewniej, skrócenie poprawi sygnalizację
Mała przynęta - krótszy, duża - dłuższy.
itd...

autofocus napisał:
4.jakę zanęty stosować oraz jakich dodatków

Lekką, długo unoszącą się w wodzie, smużącą. Modelowo Sensas Surface, lub mieszanki z powyższą. Dość lekką zanętą jest też np SS Etang, który może być dodatkiem do takiego łowienia. Inne to np Sensas Friture, MVE Exel. Z mniej markowych wszystkie uklejowe.
Dodatki powierzchniowe to mąka kukurydziana, mleko w proszku, nasiona oleiste zmielone z łupinami, wyprażona drobna bułka tarta jako wypełniacz. Unikać składników klejących i ciężkich.

autofocus napisał:
5.zauważyłem ze nie którzy wędkują z opadu na całej głębokościowi zbiornika a niektórzy maja na przykład połowę głębokości. Wiem ze może być to spowodowane żerowaniem tych ryb.a może na pierwszym przypadku polują na coś wiekowego a w drugim tylko drobnice. ( nie mam pojęcia)

"Wiem ze może być to spowodowane żerowaniem tych ryb" - i to jest prawidłowa odp.
Co tu dużo gadać. Ryb trzeba poszukać. Generalnie pod wierzchem będzie więcej drobnicy, a niżej, przy dnie grubsze okazy, ale mogą być jak zwykle wyjątki.

autofocus napisał:
6, oraz ewentualne jakieś porody do tej metody.

Na początek zasada nęcenia - mało a często. Małe kulki, a raczej porcje, słabo ściśniętej zanęty. Gdy płytko a łowienie typowo powierzchniowe to czasem zanęta wręcz przemoczona na papkę, rzadziej półsucha. Czasem w trudnej wodzie, sprawdzała mi się chmura z rozpraszającej gliny z odrobiną zanęty "dla smaku i zapachu".
Warto czasem rzucić luźnymi przynętami. Na tyczkę można niekiedy wlać kubek zanętowej zupy.

autofocus napisał:
7. CZY SA RÓŻNICE Z ZESTAWIE NA BATA I TYCZKĘ DO OPADU

Hmmm. Przy połowie batem, zwłaszcza długim upierdliwe i czasochłonne będzie ciągłe przerzucanie zestawu. Wyjątkiem jest łowienie z prowokacją, ale to już nie jest pełny opad, a raczej podszarpywanie specjalnie skonstruowanego zestawu z długą anteną, który wyjdzie z wody kilka cm i opadnie. Krótki bacik, uklejówka już lepiej się komponuje z koniecznością przerzucania. Zasady konstrukcji zestawów uklejowych to inna sprawa. O uklejach tu nie piszemy.

Uff.
Prosze bardziej biegłych o sprostowanie i uzupełnienie. Nie musi być ao 1-7. Można posztucznie.
[color=#BF0000][b]"B

Odp: Kilka pytań na temat metody opadu 12/18/2011 11:56 #8468


  • Posty:42
  • Qba
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Dopowiem ze warto liczyć przy łowieniu z opadu na tyczkę jak i na macha.
Włożyć zestaw do wody wachlarzem bez przynęty i policzyć jak długo się ustawia.
Potem co wstawienie liczy, jak zestaw opóźni przyjęcie pionu zacinać w ciemno.
pozdr Qba
Jakub Paruzel 1979
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.44 sekundy