Trzeba tu zacząć od tego, że zawody spławikowe bez uklei na łowisku gdzie jest jej pełno to jakiś bezsens.
Ale skoro trzeba to trzeba...
jakie inne ryby się tam łowi poza ukleją?
- zanęta ma nie pracować (namoczyć wieczorem, zgasić glinką/ziemią)
- robaki mają leżeć na dnie(żadnego strzelania z procy. Ja bym tego joka dał, a do tego może np mrożone biale, kastery, kukurydza, gnojak... zależy jakie ryby się tam łowi i jak ich dużo)
- zanętę spożywczą możesz na wszelki wypadek położyć ok 1,5m obok ziemi/glinki z mięsem
- przygotuj sobie pół kilograma zanęty powierzchniowej, przemoczonej do odciągania uklejek z pola łowienia.
- zestaw stosunkowo ciężki, z oliwką
- łowienie w okolicy dna, lub z dna
Może okazać się, że przychodzą większe ryby i ukleja wtedy znika.