Nie ma masy podanej, ale fajna siódemka kosztuje zwykle więcej. Względnie niedroga firma Mikado chce 400 zl Tournament (280gr), de facto bat przyzwoity. Poodbnie można nabyć całkiem niezłego Jaxona. Bardziej markowe sprzęty (np Colmic, Maver, czy właśnie Tubertini) za podobną cenę, będą droższe. Podsumowując. Nie zawracałbym sobie głowy batem Tubertini za trochę ponad 3 stówki.