Czytając o ostatnich zawodach GP i totalnym braku ryby przypomniało mi się że w zeszłym roku też miałem dwa takie przypadki na zawodach gdzie ryba bardzo bardzo słabo żerowała. W tym roku mam zamiar zainwestować w taka żyłkę matchpro.com.pl/fluorocarbon-t-force-trabucco-53-60-050-200.html i zrobić kilka gotowych przyponów na złe warunki.
Jakie są wasze odczucia do tego typu wynalazków i czy jest sens inwestować w coś takiego?
Ostatnio zmieniany: 05/18/2010 13:09 przez Dorian.