Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Własna glina

Własna glina 06/02/2011 20:37 #7465


  • Posty:26
  • thend
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Witam!
Czy ktoś z Was sam kopie sobie glinę i ją przeciera ?
Znalazłem bardzo dobrą glinę jednak jest ona w dużych kawałkach, mocno wiążąca niemal identyczna do gliny rzecznej sprzedawanej w sklepach (nie jest to glina taka jak w cegielni )
i mam problem z przetarciem jej przez sito, dopiero po odrywaniu na małe kawałki można ją w miarę sprawnie przetrzeć przez sito, inaczej jest to udręka.
Czy ktoś może miał podobny problem i poradził sobie z nim? Dodawanie piachu mi nic nie pomoże bo potrzebuje właśnie takiej mocno wiążącej gliny.
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Ostatnio zmieniany: 06/02/2011 20:38 przez thend.
Za tę wiadomość podziękował(a): max_499

Re: Własna glina 06/02/2011 20:47 #7467

Witam!
Ja osobiście kopie sam gline i tak samo jak Ty mam z tym, a raczej juz miałem problem :)
Duże bryły,ciężkie do rozbicia i przetarcia.. Ja osobiście biore kilka kawałków (brył) w duża szmatę i uderzam ją kilka razy w beton (podłogę w garażu) a później w razie potrzeby jeszcze kilka razy konkretna deseczką, aby rozbic bryły. Dopiero później biorę je na sito i przecieram :)
Moja glina akurat jest sucha i łatwo idzie ją rozbić taka prymitywną metoda :)

Powodzenia

Re: Własna glina 06/02/2011 21:03 #7469


  • Posty:26
  • thend
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
a gdy miałeś takie mokre, ciężkie bryły to wysuszałeś je czy wybierasz tylko suche kawałki?

Re: Własna glina 06/02/2011 21:36 #7472

Nie miałem takiej sytuacji, ale na Twoim miejscu spróbował bym wysuszyć kilka brył i póżniej zrobić tak jak pisałem. Może akurat to będzie tym sposobem, którego szukałeś :)
Jeśli tak uczynisz to czekam na Twoje relacje i opinie, nawet na priv :)

Powodzenia

Re: Własna glina 06/03/2011 06:34 #7476


  • Posty:12
  • dyjes
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Jeśli problem mokrych brył będzie bardzo uciążliwy warto pomyśleć o odpowiednim sicie. Ja właśnie takie mokre, ciężkie zbite gliny trę najpierw na sicie budowlanym. Oka są duże i łatwiej jest przetrzeć glinę wstępnie. Po podwójnym takim zabiegu glina trafia do balii w chłodne miejsce. Po jakimś czasie część wody i tak odparuje więc będzie nieco suchsza. Potem dopiero całość trafia na sito wędkarskie. Nie zmienia to faktu że własną glinę przygotowuje kilka dni wcześniej a to czasem uciążliwe:( zwłaszcza gdy mamy czasu jak na lekarstwo...
Pozdrawiam

Re: Własna glina 06/03/2011 22:30 #7482


  • Posty:60
  • pyton
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
znajomy kiedyś nakopał gdzieś takiej gliny i miał podobny problem. Rozwiązał go bardzo prosto. Otóż zbryloną glinę zlepiał w kulki, które potem ścierał (a nie przecierał na siłę) na sicie :D W efekcie dało radę dość szybko przygotować glinę do wymieszania z zanętą ;)

Re: Własna glina 06/07/2011 21:26 #7522


  • Posty:26
  • thend
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Glina przestała i trochę przeschła, więc tak jak mówił @Marcin_1903 wziąłem w szmatę i rozbiłem na mniejsze części, po tym zabiegu ponad 50% gliny od razu przechodziła przez sito, z resztą trzeba było trochę się pomęczyć, jednak mimo wszystko znacznie to skróciło to czas mojej męki :P
Za tę wiadomość podziękował(a): max_499

Re: Własna glina 06/07/2011 21:33 #7523

Sukces nie przychodzi łatwo i od razu.. Trzeba wiele wysiłku i wielu starań.. Nawet na tak błachim przygotowaniu gliny :)
Cieszę się, że mogłem pomoc :) sam miałem taki problem więc wiem jak to jest. Sposób (wiem) prymitywny, ale skuteczny - a to najważniejsze :)

Re: Własna glina 06/23/2011 13:03 #7669


  • Posty:4
  • maslak_102
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
ja gdy mam mokra ciezka gline to pakuje ja w w woreczki- reklamowki odstawiam w miejsce gdzie woda szybko odparowuje, najczesciej ok tygodnia, gdy glina z gory jest sucha na kamien a pod spodem dalej wilgotna to zamykam woreczki zeby stezenie wody sie wyrownalo tak ze glinka nie jest sucha na kamien a wilgotna i dobrze sie przeciera i wtedy gruba rekawica i jazda przez sito. Tylko to jest dobre gdy mamy duzo czasu do zawodow, ale najczesciej robie to wczesniej i duzo sobie tej glinki szykuje tak zeby na kilkanascie wypadow wystarczylo co nie zmienia faktu ze trzeba duzo czasu na to poswiecic.
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.56 sekundy