Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Wpływ glinki smużącej na skrzela ryb

O:Mieszanie Glin i Ziem 01/08/2010 20:23 #259


  • Posty:7
  • Henryk
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Witam
Mam pytanie do kolegi Górek.
Chodzi mi o glinę smużąca którą zacząłem stosować na Warcie i zaraz zaczęło się dogadywanie że niedoświadczany bo ryby mają skrzela a glina im zapycha skrzela i szybko odpływają itp. W takim razie jak to jest z tymi skrzelami i gliną smużącą.
Pozdrawiam
Henryk

Wpływ glinki smużącej na skrzela ryb 01/08/2010 21:02 #262


  • Posty:231
  • Dorian
  • ( Moderator )
  • Administrator
  • Offline
Wydzielone z innego tematu...
Dorian Pitera, okr

O:Mieszanie Glin i Ziem 01/10/2010 01:04 #358


  • Posty:177
  • Górek
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Odpowiem bardzo prosto, to oczywiście bzdurny mit, który nawet w 1% nie ma swojego potwierdzenia w rzeczywistości. Osoby opowiadające takie "farmazony" należy pytać czy ryby intensywnie żerujące w mule się nim nie zapychają :) Organizm ryby został tak stworzony by selektywnie wybierać pokarm z podłoża. Opisywanych przez Ciebie doniesień nie potwierdzają też najlepsi zawodnicy w kraju, którzy rocznie wrzucają dziesiątki ton różnych glin do wody podczas zawodów. Gdyby to płoszyło ryby napewno by tego nie używali :)

pozdrawiam,
Kacper Górecki

O:Wpływ glinki smużącej na skrzela ryb 01/28/2010 08:51 #1155


  • Posty:32
  • bladawiec
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Witam nie mogłem znaleźć żadnego wątku powitalnego wiec się witam przy okazji odpowiedzi na ten post. Ja również kiedyś się nad tym zastanawiałem. Ale pomyślmy logicznie. Woda w rzece cały czas niesie różne frakcje ziem i gliny. Jest to zjawisko dość intensywne zwłaszcza w wezbranej wodzie np na wiosnę, gdzie woda wymywa zakola, zwłaszcza na terenach żyznych i obfitych w gliny torfy itp. Woda wówczas ma niekiedy mleczny kolor i jest mało klarowna. Podobne zjawisko można zaobserwować na rzekach po intensywnych opadach. Pamiętam rzekę Drawę gdzie na ogół woda była bardzo przejrzysta i dno było widoczne nawet na 1,5 metrowym gruncie. Po obfitych opadach woda była właśnie szaro bura i nieprzejrzysta. Podsumowując myślę, że rybie organizmy nawet te najwrażliwsze są do takich zjawisk przyzwyczajone, gdyż zawsze występowały w naturze.
pozdrawiam
tomasz j

Ps dodam tylko, że jak była taka mętna Drawa to ryba żerowała lepiej i była mniej płochliwa. To daje do myślenia.
Ostatnio zmieniany: 01/28/2010 08:53 przez bladawiec.

O:Wpływ glinki smużącej na skrzela ryb 01/28/2010 10:24 #1159


  • Posty:194
  • Przemol7
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
bladawiec napisał:
Witam nie mogłem znaleźć żadnego wątku powitalnego wiec się witam przy okazji odpowiedzi na ten post.
Powitalnia znajduje się w "Hyde Park" ;) .
A w temacie, to jeszcze nie tak dawno do Warty w Poznaniu leciały ścieki kolektorami bezpośrednio z miasta (przepraszam, po mechanicznym oczyszczeniu :laugh: ). W tej brunatnej, śmierdzącej brejo-mazi, praktycznie bez tlenu przebywało najwięcej ryb, a na brzegu tłum amatorów "świeżego" mięska i muszę przyznać, że ich wyniki były całkiem niezłe, najwięcej było dużych leszczy. Dlatego jestem przekonany, że ryby nie mają żadnych problemów z gliną, czy zanętą, zwłaszcza na rzece. Co najwyżej na wodzie stojącej można przesadzić z pyrami, makaronem, czy innymi oszczędnymi zanętami własnej produkcji, o ile nie występuje tam spora ilość ryb i ptaków, które też wyjadają zanętę. W takim przypadku może wystąpić jakieś miejscowe zakwaszenie samej wody, która sobie poradzi z tym problemem, tak jak radziła sobie przez lata z pestycydami spływającymi z pól.
Przemo 1969 Pozna
Ostatnio zmieniany: 01/28/2010 10:40 przez Przemol7.
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.41 sekundy