Witam. Czy ktoś z szanownych kolegów mógłby mi wytłumaczyć dlaczego skręcała mi się żyłka na odcinku szczytówka spławik bliżej spławika? Łowiłem cralusso shark 8 gram na przepływankę z przytrzymaniem. Odcinek żyłki wynosił około 80 - 100 cm. Nie bardzo potrafię to rozgryźć i co jakiś czas musiałem wymieniać cały zestaw na nowy, ponieważ żyłka tak się skręcała, że nie nadawała się do łowienia i tworzył się normalny supeł. Dodam, że nie przesuwałem spławika po żyłce, ponieważ czasami jak da się zbyt ciasne koszulki silikonowe( w sharku są trzy wymagane), można przesuwając spławik zniekształcić żyłkę. Krętliki miałem dwa, ale kolo ołowiu. Pierwszy tuż za głównym obciążeniem, drugi łączący przypon. Dzięki i pozdrawiam G.G.
Ps. żyłka colmic rbs 0,16