Opiszę powiedzmy uśrednione informację o trzech miejsca, w których łowiłem na rzece Tuga(Cyganek,Tujsk i przy ujściu do Szkarpawy) najwięcej łowiłem w m/Cyganek-szerokość ok 15m, max 20m na zakrętach wiadomo więcej :)głębokość ok 2.5-3m, zdarzają się wypłycenia do 1,5m, są też miejsca po 4m. Brzeg dostępny, ale trzeba przeważnie graty targać w zależności od stanowiska nawet 7-80m. Uciąg w zależności od płynięcia 2-6g,choć zdarzało mi się łowić na 0,5gr na stojącej.
Ryba przeważająca płoć(najgrubsza zaraz po zejściu lodu im dalej tym gorzej), krąp, drobny leszcz, lin i wzdręga-ta ostatnia przy słonecznej pogodzie to czasami do znudzenia ale zdarzają się sympatyczne okazy. Ja osobiście nie złowiłem, ale widziałem holowane sztuki leszczy ponad 2kg.Nigdy nie łowiłem tam na zawodach, ale w zależności od pory roku można bardzo dobry wynik zrobić ukleją.Swoją drogą czekam na zejście lodu, to może ze 2-3 razy się tam pojawię. :) Pozdrawiam