www.matchfishing.pl/metoda-taktyka/80-metoda-odleglosciowa
BRUNO się tyle naprodukował...
Kiedyś był bardzo fajny artykuł Eweliny Wernickiej na temat płoci na odległościówke.
Ja od siebie wiele więcej nie dodam... wiele zalezy od łowiska. Zanęciłbym na czarno, przetestowałbym dwa warianty: strzelanie non stop i podanie wszystkiego na raz na pocżątku. Jokers musi być. Spławiki raczej spore 8-12 gram i łowienie daleko. Owczywiście wagglery dobrej klasy, z wbudowanym obciążeniem i nasadkami. Może być Cralluso. Żyłka 0,15 - koniecznie tonąca, przypon 0,08 - 0,10. Hak Gamakatsu 1810 w wersji "przydymionej". Wiosną łowienie raczej na płytkim, więc na stałe. Do 2,5m spokojnie można zestaw maksymalnie uprościć. Pyłek przy krętliku wystarczy. Wtedy się nie ma prawa plątać.