Grzesiek wraz z kolegą przeprowadził wstępny rekonesans przed niedzielną imprezą na krakowskim odcinku Wisły, powyżej mostu Wandy (Mogiła). Wynik wagowy treningu robi wrażenie. Do dwucyfrowego rezultatu zabraklo mu bowiem kilkaset gram! Oto co, jak i gdzie łowił.