Witam!
Podział zanęt na słodkie i słone jest jednoznaczny z podziałem na leszczowe i płociowe. W zależności od gatunku dominującego lub na który chcemy się ustawić wybieramy właściwą opcję. Oczywiście nie oznacza to, że w zanętę leszczową nie wejdzie płoć i odwrotnie. Należy jednak pamiętać, że oprócz słonego smaku zanęty płociowe są dośc mocno pracującymi (czego nie lubia leszcze). I odwrotnie zanęta leszczowa jest "zgaszona" i nie reagują na nią płocie tak mocno jak na pracującą. Każdą zanętę można zatem ukierunkować. Przykładowo dodając konopi prażonej, siemie prażone czy orzecha arachidowego mogę zanętę ukierunkować na płoć. Dodając coś słodkiego na melasa, copra-melasy i przecierając zanętę razem z gliną uzyskać mieszankę leszczową. Są jeszcze inne zasady których należy przestrzegać sporządzając mieszankę. Zawsze chłodna pory roku ilub przejrzysta woda to ciemna zanęta raczej bez atraktora lub jeśli już to niewielka ilość jakiegoś korzennego lub zapach "mięska". Ciepła pora roku (lato) lub mętna woda to czas na zapachy owocowe, stosowanie zanęt o silnych zapachach i kontrastowych kolorach. Ale to tylko porównanie dwóch skrajnych "końców kija". Aby uzyskać pełny wgląd jaką mieszankę na jaki tydzień miesiąca użyć to może pokazać tylko i wyłącznie trening. Najlepiej nie samemu gdyż trudno i długo wyciąga się wnioski. Nie ma patentu na 100% skuteczność? Wiedza, intuicja, talent,trening i powinno byc ok.
Pozdrawiam