Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Zaneta na zawody

Zaneta na zawody 02/27/2010 21:22 #2150


  • Posty:7
  • adam531
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Witam.Mógłby mi ktoś polecić jakąś zanete na zawody które odbeda się w polowie kwietnia i na poczatku maja zawody odbedą się na kanale.Głębokość około 1,5m do 2,5 na dole zalega niewielka ilość mulu,ryby dominujace to płoć, ukleja, krąp i niewielkie leszczyki.Uciag w granicach od 1,5g do 4g.Konkurencja jest dosc duża ;) za odpowiedzi dziekuje. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniany: 02/27/2010 21:23 przez adam531.

O:Zaneta na zawody 02/28/2010 00:42 #2151


  • Posty:177
  • Górek
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Niestety podejrzewam iż nikt poważny na to pytanie nie udzieli Ci odpowiedzi nie znając tej wody, aury i sposobu żerowania ryb. Jeśli bęą mizernie żerowały zanety napewno będziesz potrzebował mniej a więcej gliny (na ten uciąg argile) i robactwa. Zanętw ciemno mogę Ci polecić np gardonsa sensasa. W zalezności czy będzie więcejpłoci czy leszczyka inaczej ją podaj. Jakwięcej leszczyka zanętę z gliną nieco bardziej domocz by była bardziej tęga. Ale to tylko teoriaaa niestety. Do skąłdu zanety uwagio nie przykuwaj, bo najlepsi zawodnicy w kraju nie robią tego już od dawna (jeśli nie od zawsze). Konkurencję staraj sie przechytrzyć logiką i mysleniem nad zachowaniemsię ryb a nie "cudownymi" zanętami,które już teraz tworzą się w Twojej głowie. Okres poszukiwań cudownych zanęt przechodzi każdy, ale im szybciej skończy owe poszukiwania i zrozumie że to nie one decydują o sukcesie tym lepiej dla tej osoby. Ja również jakeis trzy lata temu przechodziłem czas rozmyśleń o super dodatkach na szczeście bardziej doświadczeni koledzy wyprowadzili mnie z maniakalnego przeglądania katalogów i wąchania wszystkich dodataków:)


pozdrawiam
Kacper Górecki

O:Zaneta na zawody 02/28/2010 10:33 #2154


  • Posty:115
  • Jacek
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Ja zawsze byłem zwolennikiem ,aby przy oryginalnych zanętach nie majstrować.Jednak zeszły sezon na gorzowskich wodach był specyficzny.Górek pisze ,że wyleczono go z zanęty cud i racja .Jednak skład zanęty na daną wodę istnieje ,idzie go wypracować na dany dzień i moment łowienia oczywiście poprzedza to intensywność treningu.Do którego nawołuję kolegę Adama531 trening da Ci odpowiedz,a jak go przeprowadzić szukaj artykułu Darka Ciechańskiego na pierwszej stronie.
Wracając do zanęt oryginalnych.Dwa lata temu na naszych wodach nic nie majstrowaliśmy (jako klub) przy zanętach (chodzi o zapachy,dodatki) i byliśmy wszyscy w czołówce GPO.W zeszłym sezonie zrobiliśmy to samo i w dziesiątce znalazł się tylko jeden nasz zawodnik.Prawda była taka w zeszłym sezonie im więcej zapachu (kiler)wlałeś tym więcej łowiłeś i to od wiosny po jesień.Jaka reguła ?żadna...brak reguł.Wniosek.Nie ma wypracowanej techniki i zanęty na kilka sezonów na danej wodzie.Start w zawodach musi być poprzedzony intensywnym treningiem bo tak jak widać na naszym przykładzie(pewność iż wypracowaliśmy metodę) wtopa murowana.Więc panowie najpierw na trening potem całość treningu opisać na forum,a następnie prosić o porady!
  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.47 sekundy