Witam,
W tym sezonie stałem się szczęśliwym posiadaczem kombajnu Traper Concurs, bo to zdaje się o niego Kolegom chodzi. Nie mam co prawda zbyt dużej skali porównawczej ale łowi mi się z niego świetnie, jest BARDZO STABILNY, wykonany solidnie z aluminium, śruby zacisków nie rysują nóżek. Same nóżki solidne, co miałem okazję sprawdzić podczas ciągania kombajnu na stanowisko z zamontowanym układem jezdnym. Kilka razy zaczepiłem stopą podniesionej maksymalnie nóżki o beton i kamienie, nic się na szczęście nie urwało, póki co. Sposób montażu kółek powodujący że nogi kombajnu pozostają nisko nad ziemią i powodują takie sytuacje jak wspomniałem upatruję jako jedną z niewielu wad tego sprzętu.
Regulacja wysokości siedziska daje możliwość ustawienia jej wg naszych potrzeb idealnie co do milimetra bez konieczności dokupowania kaset czy innych kombinacji. Poza tym fajny patent z wysuwaną na prawą stronę szufladą w siedzisku. Jak dla mnie mogłaby być ona trochę głębsza, powiedzmy taka, jak normalna kaseta, wtedy można by tam trzymać spokojnie np. okulary przeciwsłoneczne, nożyczki do cięcia robaków itp. Ale to kwestia indywidualnych przyzwyczajeń.
Jeśli chodzi jeszcze o kasety to drobną uwagę miałbym tylko do zatrzasków. Chodzą dość ciężko. Z drugiej strony zmniejsza to prawdopodobieństwo niekontrolowanego otwarcia.
Oczywiście solidność wykonania przekłada się na masę. Nie powiem żeby cały kombajn był lekki jak piórko ale cóż, coś za coś.
Jeśli komuś zależy żeby mieć osprzęt tej samej firmy co kombajn to wydaje mi się, że jego ceny są do przełknięcia choć oczywiście można znaleźć coś tańszego. Jako wadę osprzętu traperorowskiego moim zdaniem trzeba wymienić śruby, które niestety katują nogi kombajnów.
Podsumowując, gdybym jeszcze raz miał kupować kombajn, mając te doświadczenia, które mam z Concurs’em i za podobne pieniądze wziąłbym go z całą pewnością.