Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Dogonić Europę...

Dogonić Europę... 01/29/2012 19:44 #8922


  • Posty:607
  • Pasjonat
  • admin
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
dogonic europe
Mimo, że jak niektórzy twierdzą maszyna zmian w Polskim sporcie wędkarskim drgnęła, to w dalszym ciągu jest wiele do zrobienia i zmienienia. Uprawianie sportu, który nas fascynuje jest coraz droższe, a system rozgrywek często zamiast służyć zawodnikom i kibicom, sprzyja przede wszystkim działaczom.

Więcej...
Bez Klubu
Tubertini Quadra 450 13m
Trabucco MRX-V Match Carp 13m
Ostatnio zmieniany: 02/05/2012 18:14 przez Astor.

Odp: Dogonić Europę... 02/05/2012 14:52 #8923


  • Posty:1
  • zwir73
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Trafna ocena .
mały cyt.ze statusu PZW
12) organizowanie współzawodnictwa sportowego opartego o zasady obowiązujące
w polskich związkach sportowych;
Ostatnio zmieniany: 02/06/2012 17:28 przez zwir73.

Dogonić Europę... 02/07/2012 21:31 #8935


  • Posty:1
  • wit0
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
100% prawdy !!!

Odp: Dogonić Europę... 02/08/2012 07:20 #8941


  • Posty:115
  • Jacek
  • ( Użytkownik )
  • Ploc
  • Offline
Jest w tym dużo prawdy.Tylko zastanawiam się czy inicjatywa musi iść od góry jeśli chodzi o koszty imprezy.Moim zdaniem to organizator narzuca co,jak i za ile.Wystarczy aby dany okręg wziął sprawy w swoje ręce i poszedł po kosztach,ale z drugiej strony narobić się po to ,aby po zawodach dostać po nosie od ludzi którzy przyjeżdżają na gotowe i poza krytyką rzadko usłyszy się słowo dziękuję.
Organizowałem w swoim życiu kilkadziesiąt imprez od MK ....do MP włącznie.Wniosek jest jeden ;-nigdy więcej nie zrobię tego za darmo.Ja jako pasjonata wędkarstwa poświęcam się dla kogoś kto przyjeżdża i ma podane na tacy a tu zupa za słona,woda z Biedronki,kiepskie nagrody,prąd wody nie taki,nie wspomnę ,że wpisowe za duże, itd,itp....Dlatego zacząłem organizować zawody dla dzieci .Tam na każdym kroku człowiek słyszy dziękuję i ma uśmiech,radość na twarzy nawet z głupiego spławika za 1zł nagrody.Ten jeden uśmiech i słowo dziękuję wystarczy mi za pieniądze i popycha do szukania sponsorów oraz działania w tym kierunku.
Druga strona medalu jeśli mnie nie stać ,albo mi się nie podoba po prostu przestaję jeździć tak jak to zrobiło już kilku zawodników z cyklu GPP i przestawić się na inną tzn.komercyjną stronę zwodów ....jednak czy koszt będzie mniejszy?wątpię ,ale tam nie walczy się o tytuły tylko o kasę ,a to już inny temat.
Za tę wiadomość podziękował(a): regy20

Dogonić Europę... 02/08/2012 11:06 #8944


  • Posty:19
  • radek78
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
sama prawda kiedy wkońcu soś się zmieni?!!!!!!!!!!

Dogonić Europę... 02/08/2012 18:55 #8948


  • Posty:43
  • wędkarz1
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Ja słyszałem najnowsze wieści z rozmów "góry" PZW z obecnym ministrem sportu który zapoznał sie z regulaminem zasad sportu wędkarskiego i stwierdził że przecież to sport jak każdy inny i powinnien podlegać pod ministerstwo sportu a nie pod PZW i w pełni się z tym zgadzam. Sam startuję od ponad już dwudziestu lat w zawodach ale takie patologie jak np w Okręgu toruńskim gdzie klub szumnie zwany Casusem(bo to sponsor) chce na starty w GPP od okręgu(nie od sponsora!!)40tys. złotych min z moich składek żeby pojeżdzić sobie na zawody na których się łowi kilka jazgarzy albo nic, a za te 40tys. złotych można by zrobić całkiem niezłe zarybienia, dlatego jestem za całkowitym oddzieleniem sportu wędkarskiego z PZW które powinno się zająć tylko i wyłacznie dbaniem o wody i za to pobierać opłatę za wedkowanie i to wszystko, bo poziom zawodów jaki odbywa się pod szyldem PZW jest coraz tragiczniejszy i np; ja nie życzę sobie żeby taka żenada była finansowana z moich składek, wolę żeby to przeznaczyć na niezbędne zarybienia, a zawodami powinny zająć się firmy wędkarskie -zobaczcie jak to wyglada np. w Anglii, Włoszech, itd i wydzielona państwowa sekcja sportu wędkarskiego zresztą tak jak w każdym innym sporcie. Napewno oddzielna państwowa sekcja sportu wędkarskiego dużo łatwiej pozyskałaby sponsorów, po za tym łatwiej mogliby się w tym spełniać ludzie którzy nie potrzebują sponsorów, stać ich na ta zabawę i sami mogą być sponsorami a nie robią tego właśnie z powodu poziomu jaki reprezentuje PZW -zwyczajnie odstraszając potencjalnych sponsorów.
Ostatnio zmieniany: 02/08/2012 19:12 przez wędkarz1.

Odp: Dogonić Europę... 02/09/2012 16:24 #8953


  • Posty:7
  • tyczkarz75
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Trudno się z Tobą nie zgodzić w kilku kwestiach, jednak mnie zastanowiła kwestia twojej kalkulacji .Zadzwoniłem do kilku znajomych, jak to wygląda w praktyce z tymi finansami, zacytuje tutaj jeden z przepisów ZOWSK
"2.1. KOMISJA SĘDZIOWSKA.
Dyscypliny wędkarskie:
a). komisję sędziowską stanowią: sędzia główny, zastępcy sędziego głównego, sędzia sekretarz,
sędziowie sektorowi, sędziowie wagowi (miarowi) oraz sędziowie kontrolni.
c). podczas zawodów na szczeblu koła, klubu pożądane jest powołanie jednego sędziego
kontrolnego na 2-4 zawodników, natomiast na szczeblu okręgu i centralnym, jednego
sędziego kontrolnego na dwóch zawodników.
Na zawodach międzynarodowych powołuje się jednego sędziego na jednego zawodnika"
A więc 125 zawodników :2 sędziów = 62 sędziów x 300zł =18000 do tego dochodzą pozostali sędziwie główny, zastępca, sektorowi, sekretarz, informatyk, skromnie należy doliczyć 2000zł
2)Puchary: Sprawdziłem w kilku miejscach za 100zł można dziś kupić „pucharek”, koszt pucharów, dyplomów, etui do dyplomów ,grawerka itp. To koszt ok 3800zł
3)Pozostałe koszty to takie jak: przygotowanie łowiska, delegacje, kilometrówki, noclegi ,obsługę medyczną, i myśle że wiele innych kosztów których trudno mi tutaj policzyć.
Jak widać nie można tutaj mówić o jakiś kokosach dla okręgu i mitach o „dojnej krowie” z organizacji GPP lub o zmniejszeniu wpisowego.(dzisiaj niektórzy organizatorzy zastanawiają się czy są wstanie za 230zł zorganizować te zawody)
Inną sprawą jest poziom organizacyjny, w wielu przypadkach fatalny, i skandaliczny tutaj należałoby się zastanowić co z tym zrobić, potrzebna jest rzeczowa dyskusja ,i propozycje reformy organizacyjnej samego przygotowania i otoczki GPP, aby głównymi aktorami byli zawodnicy a nie działacze i sędziowie, należy nadać tej imprezie odpowiednią rangę i oprawę ,aby to było święto wędkarstwa dla zawodników, sędziów, działaczy, lokalnych mieszkańców i wędkarzy.

Odp: Dogonić Europę... 02/09/2012 18:56 #8954


  • Posty:669
  • JOKER
  • ( Admin )
  • Administrator
  • Offline
[quote="tyczkarz75" post=8953]
"natomiast na szczeblu (...) centralnym, jednego sędziego kontrolnego na dwóch zawodników"

A po jakie licho oni są w takiej liczbie potrzebni? Poza tym w których zawodach GPP tylu sędziów pilnuje zawodników? W 2011 roku brałem udział w "zawodach na szczeblu centralnym". W Bełchatowie było 15 druzyn, czyli 75 zawodników. Daje to (razem z sektorowymi, wagowymi i głównymi) niespełna 50 (PIĘĆDZIESIĘCIU) sędziów. Na pewno tylu ludzi tam nie było. I bardzo dobrze! Dlatego uważam, ze przeginasz i znacznie zawyżasz kalkulację.
Należy tu w ogóle jasno powiedzieć, ze sam przepis jest delikatnie mówiąc durnowaty. W piłkę grają 22 osoby a sędziowie są tylko trzej. I dają radę. Po co generować koszty?

W swoim rozliczeniu akceptujesz moją uproszczoną stawkę 100zł/dzień, a zaraz potem piszesz o dodatkowych delegacjach, kilometrówkach i noclegach. Albo przyjmujemy jedno, albo drugie...

Obsługi medycznej niestety na zawodach nie widziałem...

Przygotowanie brzegu? Tam gdzie byłem, czyli na Topoli i Słoku brzeg nie wymaga żadnej ingerencji.

Nie wnikajmy jednak w szczegóły! Nie przedstawiłem ścisłego rozliczenia danych zawodów GPP organizowanych przez PZW, bo go nie znam. Moim celem było raczej wykazanie, że impreza, jaką robi miłościwie nam panujący związek, może być zorganizowana za kwotę przeszło DWUKROTNIE mniejszą, na tym samym poziomie.
[color=#BF0000][b]"B
Ostatnio zmieniany: 02/09/2012 18:58 przez JOKER.

Odp: Dogonić Europę... 02/09/2012 19:33 #8955


  • Posty:7
  • tyczkarz75
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Ja tylko zwróciłem uwagę że taki zapis regulaminowy istnieje,a skoro istnieje to należy go respektować.
Wcale nie popieram tego,i też zadaje sobie to pytanie -"po co tylu sedziów"zapewne wynikło to z tego iż dostosowujemy nasze przepisy do FIPSEDu.,jak widac nie zawsze to pozytywnie przekłada się na polskie realia.Pytasz gdzie było tylu sędziów?W 2011 np.wszystkie MP,GPP w Warszawie,Bydgoszczy,Opolu,chyba tylko we Wrocławiu obsada była mniejsza,ale widac było że te oszczędności poszły w lepszym kierunku.Jeśli chodzi o 100zł dla sędziów to jest to stawka odgórna ustalana przez ZGPZW.
POzdrawiam

Odp: Dogonić Europę... 02/09/2012 22:03 #8960


  • Posty:3
  • student
  • ( Użytkownik )
  • Ukleja
  • Offline
Napiszę tylko tyle !!!!!!
Zastanawia mnie Kolego „Tyczkarz 75” gdzie Ty widziałaś te całe tabunu sędziów w żółtych trykotach na brzegu zawodów GPP i MP ???????
Te dane odnośnie ilości sędziów oraz całej reszty /delegacje, kilometrówki, noclegi, itp./ pewnie takie są, ale tylko w archiwum księgowości PZW ????????.
I jeszcze jedno mam nadzieję ze ich nie widziałeś /tych papierów/ :)
Pozdrawiam
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Dorian, Astor, JOKER
Wygenerowano w 0.76 sekundy